Alchez Alchez
223
BLOG

Laptop dla szkół

Alchez Alchez Polityka Obserwuj notkę 2
Gdy chodziłem do szkoły standardem było używanie podręczników po starszych kolegach. W zeszłym roku, po skończeniu przez moje dziecko I klasy razem z innymi rodzicami zastanawialiśmy się nad wykorzystaniem książek naszych dzieci. Książki przez rok bardzo mało się zużyły. Ale okazało się, że wydawcy z roku na rok wprowadzają małe zmiany w podręcznikach. Więc rodzice kupują nowe zestawy podręczników. Bo przecież większość rodziców woli kupić nowy zestaw, niż narażać swoje dziecko na problemy (bardzo rzadkie, ale jednak), wynikające z tego, że książka dziecka będzie się trochę różnić od książki nauczyciela.
 
Dbanie o edukację to moim zdaniem jeden z podstawowych obowiązków państwa. Więc jeśli rząd chce w edukacji wprowadzać zmiany na lepsze to bardzo dobrze. Ale dlaczego od razu laptopy? Może zacząć od podstaw? Czemu nie wprowadzić darmowych zestawów podręczników? Większość książek mogłaby być użytkowana przez kilka lat. I taniej i bardziej ekologicznie. Do tego pewnie konieczne byłoby wprowadzenie zasady, że wydawca nie może przez kilka lat zmieniać książki.
 
To byłoby dobre "przetarcie" procedur przed ewentualnym darmowym laptopem. Nie zaczynajmy nauki jazdy na nartach od zjazdu z Nosala. Sprawdźmy wcześniej czy potrafimy bezpiecznie zjechać z małej górki.
 
Nie piszę o moich innych wątpliwościach czy małe dziecko naprawdę potrzebuje komputer. Czy nie zaniedba ćwiczenia ręki w pisaniu? Czy edytor tekstu podpowiadający prawidłową pisownię, nie spowoduje, że za kilka lat nikt się już nie zdziwi "bulem" prezydenta?
 
Marna szkoła - trzeba więc wysłać dziecko na dodatkowe zajęcia. :-)
 
Alchez
O mnie Alchez

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka