Dla niezorientowanych krótkie wyjaśnienie różnicy między funkcją ciągłą i nieciągłą. Mocno upraszczając funkcja ciągła to taka, która nie ma przerw (przykładowa funkcja narysowana na niebiesko). Zaś funkcja nieciągła to taką, która w pewnym miejscu się urywa i kontynuje swój bieg od całkiem innego miejsca (funkcja nieciągła zaznaczona na zielono, a na czerwono punkt nieciągłości).
Życie człowiek jest moim zdaniem funkcją nieciągłą. Standardowe punkty nieciągłości to:
- moment utworzenia zarodka,
- chwila narodzin,
- śmierć.
Pewnie mogą się znaleźć jeszcze inne (np. śmierć kliniczna, wypadek i śpiączka), ale te powyższe są standardowe dla wszystkich.
Pomiędzy tymi punktami człowiek zmienia się w sposób ciągły. Na przykład dziecko 3-letnie nie różni się od dziecka minutę starszego, to od dziecka starszego o kolejną minutę, itd. To samo z płodem - np. 5-tygodniowy nie różni się od płodu starszego o minutę (sekundę), itd. Bicie serca, czy jakieś impulsy w mózgu pewnie też nie pojawiają się nagle u płodu - najpierw są jakieś minimalne, a potem zwiększają się.
Patrząc tak matematycznie należałoby przyjąć, że albo płód można usuwać przez cały okres ciąży albo nie można w ogóle.
A ponieważ płodu godzinę przed porodem pewnie nikt nie postuluje usuwać, to wychodzi, że usuwanie powinno być zabronione przez cały okres ciąży.
To tyle matematyka...



Komentarze
Pokaż komentarze (4)