Alchez Alchez
133
BLOG

ME2012 - czy to się opłaca?

Alchez Alchez Polityka Obserwuj notkę 1
W ulotce na Manifie była informacja na temat kosztów przygotowań do ME:
"W Polsce wydano setki milionów złotych na stadiony piłkarskie: w Poznaniu 750 mln, Gdańsku 830 mln, Wrocławiu 860 mln, Warszawie 1915 mln. Te wydatki nigdy nie zwrócą się za sprawą turystów i inwestorów. Ukraina stracić ma na organizacji Euro 8 mld dol. Również w Polsce stanęliśmy na skraju bankructwa."
 
Zrobiłem poniższy szacunek wydatków kibiców, którzy przyjadą na ME.
Faza grupowa
7 Liczba drużyn (nie liczę Polski)
11 Czas pobytu kibiców w dniach
25000 Liczba kibiców - skoro na meczu będzie około 40 tysięcy to z jednej drużyny będzie to średnio 20 tys na meczu + 5 tys tych, którzy nie kupią biletu
500 Dzienna wydawana kwota przez jednego kibica w zł
962 500 000 Kwota wydana przez kibiców
   
Ćwierćfinał i półfinał
3 Liczba meczów
3 Czas pobytu kibiców w dniach
60000 Liczba kibiców na ćwierćfinałach i półfinałach będzie większa niż miejsc na meczu, część kibiców będzie chciało być "blisko" sukcesu swojej drużyny
600 Dzienna wydawana kwota przez jednego kibica w zł
324 000 000 Kwota wydana przez kibiców
   
Faza grupowa - drużyny grające na ukrainie ale z bazą w Polsce
5 Liczba drużyn
11 Czas pobytu kibiców w dniach
5000 Liczba kibiców - zakładam, że liczba kibiców mieszkających tam gdzie drużyna będzie sporo mniejsza niż liczba wszystkich kibiców tej drużyny
500 Dzienna wydawana kwota przez jednego kibica w zł
137 500 000 Kwota wydana przez kibiców
   
1 424 000 000 Razem
 
Wychodzi, że bezpośrednie przychody to około 1,4 mld złotych.
 
Oczywiście  to nie 4 mld wydane na stadiony. Ale te stadiony nie będą stały puste. Na co dzień będą wykorzystywane przez ligowe drużyny - Śląsk Wrocław, Lechię Gdański i Lech Poznań. Raczej do tych stadionów nie trzeba będzie dopłacać - będą się w stanie utrzymać same.
Większe stadiony to pewnie więcej kibiców i większy wpływ piłki nożnej na PKB.
 
Jestem przekonany, że piłka nożna wpływa na PKB w dużo większym stopniu niż opery i teatry razem wzięte.
 
A Opery i Filharmonii Narodowej nikt nie postuluje likwidować tylko dlatego że na siebie nie zarabiają i wymagają corocznych dotacji.
 
Co do turystów...
Barcelona przez lata kojarzyła mi się z MŚ'82 i bramkami Bońka.
Gdy w 90 latach tam pojechałem to najpierw obejrzałem stadion Barcelony. Dopiero potem ze zdziwnieniem stwierdziłem, że Barcelona z dziełami Gaudiego i innymi atrakcjami to dużo więcej niż tylko FC Barcelona.
Bez MŚ'82 może nigdy bym się o tym nie przekonał.
Alchez
O mnie Alchez

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka