W dzisiejszej GW spory tekst o tym, że peron we Włoszczowie okazał się sukcesem finansowym. PKP planuje kolejny taki przystanek pod Opocznem. Tekst długi - na całą stronę.
Czytałem go z poczuciem, że brakuje w nim przeprosin.
GW wielokrotnie naśmiewała się z tego pomysłu i jego pomysłodawcy Przemysława Gosiewskiego. A sformułowanie "peron we Włoszczowie" stał się na jakiś czas synonimem czegoś głupiego i bezmyślnego.
Gdy niektórzy mówią o języku nienawiści wobec L. Kaczyńskiego i PiS to mają właśnie na myśli tego typu sytuacje. Jeśli coś wymyśli ktoś z PiS to maksymalnie go obśmiewamy, bo przecież to nie może być mądre.
Peron we Włoszczowie pokazał, że jednak może.
Chciałoby się wierzyć, że coś taka sprawa zmieni w funkcjonowaniu mediów.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)