za pozorami poszły tłumy nie wiedząc czym jest ich idol
„każdy widzi, za jakiego uchodzisz, lecz bardzo mało [ludzi] wie, czym jesteś, … tłum pójdzie zawsze za pozorami”.
Artykuł B. Komorowskiego, z którego przytaczam powyższe słowa Machiavellego jest dostępny na stronie:
http://www.rp.pl/artykul/164722.html
to już było - u mnie na blogu - przepraszam znajomych blogerów za powtórkę z rozywki
sondażowe wyniki i co dalej?
wyniki jak to wyniki, w tego rodzaju masowych wyborach, szkoda, że tak liczni nie mają odruchu niesmaku i poczucia odpowiedzialności za dalsze losy ojczyzny; drugiej strony czy to powinno dziwić, że ok. 40% poszło za mainstremowymi mediami? Raczej nie.
Co dalej?
Trzeba walczyć i najlepiej nastawić się na dłuższą walkę.
Ufam, że tutejsi salonowicze nie spoczną na laurach, ni przeciwnika ni własnego zawodnika. Obywatelska wymiana opinii publicznej - to też ważny wynik mobilizacji, po 10 kwietnia.
Ekstrapolując obecne sondażowe wyniki:
Lewica przenosząc swe głosy na "prawicową" neolib PO dowiedzie swojej bezideowości i potwierdzi swoją marginalność. Może jednak tego nie zrobi?
Żeby stać się mogła bardziej rozsądną i patriotyczną lewicy tej trzeba by doprawić inne (PPS-wskie) korzenie.
To raczej obecnie niemożliwe. Zatem? Pozostaje wierzyć, że walka tak czy siak ma sens.
Nie można pozostawić prawie-monopolu mainstreamowego w ich chocholim bełkocie.
A może nowobogaccy oraz ich medialni przewodnicy wyjadą na wakacje za granicę lub w interesach? Kto wie?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)