Aleksander.Twardowski Aleksander.Twardowski
45
BLOG

Psi obowiązek Szefa MSZ

Aleksander.Twardowski Aleksander.Twardowski Polityka Obserwuj notkę 7

Cała Polska zastanawia się, po co Prezydent skrócił Brukselskie spotkanie Radosława Sikorskiego i wezwał go do siebie w trybie pilnym, gdy tymczasem Kancelaria Prezydenta rozwiewa wszystkie wątpliwości. Jak głosi jej komunikat, tematem rozmowy były „podstawowe założenia polskiej polityki zagranicznej”.

Dobrze, że Prezydent wreszcie chcę się dowiedzieć jakie są nasze priorytety. Szkoda, że tak późno, ale lepiej wczoraj, niżby wcale nie dzwonił. Znamienne, że Sikorskiego do Pałacu wzywała telefonicznie Anna Fotyga. Widać Prezydent wpierw pytał swoją byłą szefową MSZ, ta zaś, najwyraźniej uznała, że nie wie i że lepiej zapytać u źródła.

Co mógł usłyszeć Prezydent od Ministra Spraw Zagranicznych, w odpowiedzi na tak ogólne pytanie? Zapewne pożądane ogólniki – że po pierwsze: polityka zagraniczna jest ważna. Po drugie – że trzeba robić tak, aby z sąsiadami żyć we względnej zgodzie. Że kochamy USA, ale z Unią Europejską, z uwagi na położenie geograficzne i zależności gospodarcze, też musimy trzymać sztamę.

Że mamy w kraju ośrodki za politykę zagraniczną odpowiedzialne (tu zapewne Minister wymienił, a Prezydent skrupulatnie zanotował). Że obecnie, Unii Europejskiej przewodniczy Słowenia, a stolicą Słowenii jest Lublana.

Wreszcie - że wyjeżdżając za granicę trzeba wymienić walutę, a Schengen to nie to samo co Shanghaj i kojarzy się ze zniesieniem granic, a nie ryżem.

Każdy moment jest dobry, by uzupełnić wiedzę i dowiedzieć się, jakie są podstawowe założenia. A że Prezydent nagle poczuł taką potrzebę - jego prawo. Minister ma psi obowiązek rzucić wszystko i niezwłocznie stawić się na wezwanie.

I całe szczęście, że tak się właśnie stało.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka