AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt
172
BLOG

Jaki symbol?

AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt Polityka Obserwuj notkę 0

Dopóki istnieje Ruch Palikota, dopóty mogę być pewien, że tematów mi nie zabraknie. Może będzie dosyć monotonnie i jednolicie, ale to wcale nie oznacza, że nudno. Tezy, pomysły i hasła wyciągane co i rusz z biłgorajskiego kapelusza mnożą się niczym króliki. Ostatnio na przykład były gorzelnik stwierdził, że krzyż wiszący w sali plenarnej Sejmu RP „przeszkadza w podejmowaniu roztropnych decyzji i ma istotny wpływ emocjonalny, dekoncentruje posłów”. Nie wiem, jak to się dzieje i w jaki sposób wpływ ten jest wywierany, ale z tak wybitnym znawcą tematu jak Janusz Palikot dyskutować nie zamierzam. Za wysokie progi, dla mnie użycie tak znacznej ilości środków pobudzających pomyślunek skończyłoby się definitywnym przedawkowaniem.

Tezę o dekoncentracji potwierdza sam szef Ruchu, który już o niczym innym gadać nie potrafi. Czasem tylko robi przerwę by zapalić skręta i pokrzyczeć o potrzebie legalizacji miękkich (a ostatnio nawet twardych) narkotyków. Ot, taki polityczny folklor można by powiedzieć. Można by, gdyby nie fakt zyskiwania przez błazeńską ekipę coraz większego poparcia. Źle to świadczy o społeczeństwie, wyborcach i samej demokracji, która na naszych oczach coraz bardziej się degraduje i zaczyna przypominać walkę dzieci o dominację w piaskownicy.

Zostawmy jednak zawiłości ustrojowe. Bardziej w tej chwili interesuje mnie, cóż Palikot chciałby widzieć zawieszonego na sejmowej ścianie. Części posłów jego ugrupowania zapewne nie ruszałaby goła baba, najlepiej gdyby to był portret którejś z nadobnych posłanek. Obawiam się tylko, że casting mógłby się zamienić w krwawą bitwę i zamiast sejmowej playmate mielibyśmy gustowną wystawę mięsnych ochłapów. Proponuję zatem, żeby nie dopuścić do jatki i cielesnych uszkodzeń przedstawicielek narodu, na rozkładówkę wrzucić wybitną europosłankę i seksualną edukatorkę, która z pejczem w dłoni mogłaby strzec miru i powagi tej szlachetnej instytucji, jaką jest Sejm RP. A w razie awantury mogłaby głosem donośnym przywołać do porządku rozochoconych...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka