AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt
191
BLOG

Troskliwi przyjaciele...

AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt Polityka Obserwuj notkę 0

Politycy SLD nie mogą zrozumieć milczenia rządu w sprawie sytuacji na Węgrzech i wystosowali do premiera stosowną interpelację. Posłów Sojuszu zdumiewa jakikolwiek brak reakcji rządu RP”wobec„łamania podstawowych standardów demokracji Rady Europy czy OBWE”jakich dopuszcza się rządzący w kraju naszych bratanków centroprawicowy Fidesz pod przywództwem Wiktora Orbana.

 

Reakcja towarzyszy nie dziwi, wszak mieszanie się w suwerenne decyzje niepodległych państw są integralną częścią lewicowego programu siłowego uszczęśliwiania ludzi. Przypomina mi to hipotetyczną sytuację, w której – dajmy na to w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku – Jakucka SRR uchwala własną konstytucję niezbyt zgodną (o zgrozo!) ze statutem KPZR. Odzew komunistów z republik ościennych byłaby identyczny jak ten dzisiejszy w wykonaniu eSeLDowskich miłośników demokracji.

 

A'propos demokracji: zastanawia mnie skąd tak wielka atencja do tego ustroju u obrońców generała Wojciecha Jaruzelskiego? Gdybyż to jeszcze była demokracja ozdobiona przymiotnikiem „socjalistyczna”, albo chociaż „ludowa” to ewentualnie mógłbym zrozumieć, ale zwykła? A nie, przepraszam, nie zwykła. W interpelacji wyraźnie stoi napisane„demokracji Rady Europy”,czyli wszystko w porządku. Mamy kolejny „jedynie słuszny” ustrój, który zaprowadzić trzeba na całym świecie by niebieski (następca czerwonego), europejski sztandar mógł otulić glob niosąc powszechne szczęście ludzkości.

 

Historia, jak wszyscy wiedzą, lubi się powtarzać. Naturalną konsekwencją nieuzgodnionych z „Nowym Wielkim Bratem” zmian ustrojowych będzie wizyta zaprzyjaźnionych armii niosących na czołgach pokój i bratnią pomoc. Że przesadzam? Możliwe, ale Węgrzy już raz doświadczyli troski przyjaciół, a stare przysłowie głosi, że kto się sparzył na gorącym ten na zimne dmucha.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka