AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt
191
BLOG

Myśl jedynie słuszna

AlexanderDegrejt AlexanderDegrejt Polityka Obserwuj notkę 0

Mentalność Człowieka Lewicy jest prosta: ja mam zawsze rację a ty albo ją przyjmiesz, albo ci ją wepchnę siłą. Tezę tę udowodniono na przestrzeni wieków już tyle razy, że wątpliwości co do jej słuszności nie powinien mieć nikt. Żeby nie przeprowadzać nudnego wykładu prześledźmy tylko jeden wiek: dwudziesty.

 

  1. Na początek Francja: tamtejszy rząd pod wodzą Émile'a Combes'a (premier w latach 1902 - 1905) był – można powiedzieć - prekursorem idei rozdziału Kościoła od państwa i przeprowadził ów rozdział perfekcyjnie. Posunął się do tego, że żaden absolwent szkoły wyznaniowej (ściślej: katolickiej) nie mógł piastować wysokich stanowisk państwowych czy też wojskowych. Wszystko oczywiście po to by nie dopuścić do zatrucia oświeconego społeczeństwa klerykalnym wstecznictwem.

  2. Rosja Sowiecka: cokolwiek by powiedzieć to i tak byłoby za mało. Jedynie słuszna idea Marksizmu – Leninizmu widziała miejsce dla konkurencji tylko w z pietyzmem urządzonych, syberyjskich sanatoriach. Tudzież katyńskich grobach.

  3. Nazistowskie Niemcy: wbrew powszechnemu mniemaniu rządząca w Rzeszy partia nie była prawicowa a lewicowa właśnie. Ściślej socjalistyczna. Jeszcze ściślej narodowo socjalistyczna. Od socjalistów międzynarodowych różniła się nieco innym podejściem do wroga: nie był nim kułak i kapitalista, ale każdy kto nie zaliczał się do jedynie słusznej rasy panów. Konkurencję umieszczano – wzorem sowieckich nauczycieli – w specjalnie przygotowanych do tego celu sanatoriach, jednak o bardziej zróżnicowanym klimacie.

  4. Obóz Państw Pokój Miłujących, zwanych potocznie państwami demokracji ludowej: racja była nadal po tej stronie, po której ideolodzy lewicy ją umieścili. Więcej niż w wyżej wymienionych było pomysłów na traktowanie oponentów: jedna szkoła preferowała kulę w łeb, druga wieloletnie więzienie z atrakcjami w postaci ścieżek zdrowia, a trzecia (najbardziej, wydawać by się mogło, liberalna) jednorazowy masaż pleców ZOMO-wską pałą i inhalację gazem łzawiącym.

  5. Unia Europejska: najbardziej niepozorna, a co za tym idzie znacznie niebezpieczniejsza od swoich czterech poprzedników. Teoretycznie preferuje wolność słowa i poglądów, ale tylko do momentu kiedy owo słowo głosić będzie poglądy wielbiące pod niebiosa tzw. „demokrację unijną”, różniącą się od „demokracji ludowej” tylko tym, że inaczej się nazywa. Dla tych, którzy tego nie rozumieją przygotowano atrakcje w postaci medialnego ostracyzmu, wewnętrznych gett i zaszczytnych tytułów: oszołoma, nazisty, homofoba i wielu innych, których z racji braku miejsca nie przytoczę. Zapewniam jednak, że każdy znajdzie coś dla siebie.

 

Jak widać z powyższego zestawienia w myśleniu piewców „ziemskiego raju” niewiele się zmienia, jedynie słuszna idea ma się ciągle dobrze. I zawsze znajdą się ludzie, dla których będzie ona celem uświęcającym każdy środek służący wprowadzeniu jej w życie...

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka