95 obserwujących
487 notek
645k odsłon
  259   0

Red. Sławomir Jastrzębowski • Tabloid – misja czy sensacja? • Śmierć i gołe pośladki

wykroił z bloga Moniki Jaruzelskiej Almanzor
wykroił z bloga Moniki Jaruzelskiej Almanzor

W portalu pani Moniki Jaruzelskiej udało mi się odsłuchać ciekawą Jej rozmowę z redaktorem Sławomirem Jastrzębowskim. Tytuł tej rozmowy pozwoliłem sobie skopiować jako tytuł niniejszej mojej notki a wycięty z filmu fragment Jego postaci umieściłem w nagłówku tej notki.
Ponieważ istotny fragment rozmowy dotyczy portalu SALON24.PL postanowiłem tą wzmianką zajrzeć do dawnego swego matecznika.  

Z zainteresowaniem posłucham tej ciekawej rozmowy. Jest długa (godzina i 45 minut), więc ją słuchałem w częściach. Jak dotychczas losów pana Sławomira Jastrzębowskiego nie śledziłem - nie znałem Człowieka. W rozmowie Pana Sławomira u Pani Moniki śledziłem to, co mnie z panem Stanisławem może łączyć ... i trochę tego znalazłem.

Pan Jastrzębowski działał w Superekspresie. Przed ćwierćwiekiem byłem bardzo blisko związany z jego Wielkim Szefem zwanym w służbach Perkusistą. Wraz ze zdolnym kolegą Darkiem zrobiliśmy Mu fajnego pokera dla gry w 1-rękich bandytach ale również w Sieci. Niestety miał słabych doradców i na naszym dziele się nie poznał - a myślę że mógłby na tym sporo zarobić.

Co jeszcze nas z panem Jastrzębowskim łączy? Słyszę  jak w rozmowie powiedział  "zdjęcia mówią".
Tego mnie uczył w bardzo dawnych latach, w Domu Harcerza na Grochowie kapitan WP Jan Mierzanowski, artysta fotografik - niegdyś reporter wojenny frontu wschodniego.

Mam fotografię zrobiona przez kpt Mierzanowskiego z moją czarną kiedyś głową w środku. Fotografia była publikowana.

image
Prawda, że to zdjęcie coś mówi? Wykonane zostało w formacie A1. Przez wiele lat,  jeszcze w połowie lat 1990, zdobiło kuratorium warszawskie. ... Propaganda? Tak, silna -  ale nie nachalna.


Rozmowa p. Jastrzębowskiego z p. Jaruzelską przechodzi na naukę religii. O tym z własnych przeżyć podczas różnych decyzji władz państwowych odnośnie nauki religii miałbym dużo do wspominania, z własnych przeżyć i odczuć, z rozmów z księdzem Józefem Kobylińskim - bratem stryjecznym mego Ojca, ciekawym obserwatorem, jeszcze przedwojennym publicystą na tematy moralne i polityczne. Był po wojnie nietuzinkowym, sekowanym przez Władze kaznodzieją potrafiącym elegancko ale twardo "kazać", niekiedy z ambony do wybranego ze słuchających.

Salon24? --- ważny temat. Właśnie pan Sławomir Jastrzębowski SALON24.PL kupił. Ciekawe! Kilkanaście lat temu byłem na S24 dość aktywny. Miałem tam przyjaciół obu płci wirtualnych ale i realnych.

Ówczesne władze Salonu24 potrafiły wtedy w realu rozmawiać ze swoimi korespondentami na corocznych mitingach w Rozdrożu. To niestety zdechło. Bardzo brak jest tych spotkań.

Po wysłuchaniu tej rozmowy wierzę w pana Redaktora Jastrzębowskiego i mam chęć spróbować jeszcze do S24 wrócić.

Powodzenia, Panie Sławomirze!

Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale