Blog
Wyzwania
Almanzor
Almanzor Człowiek, Polak, inżynier lotn
88 obserwujących 418 notek 562298 odsłon
Almanzor, 23 lipca 2009 r.

Pamiątka Powstania na Górczewskiej

 Wczoraj około północy z zapartym tchem obejrzałem w telewizji Trwam wstrząsająca audycję poświęconą zbliżającej się kolejnej rocznicy wybuchu Powstania warszawskiego w sierpniu 1944. Tematem nie były walki powstańcze ani przeżycia mieszkańców miasta. Cała audycja poświęcona była masowym mordom dokonanym na mieszkańcach Woli oraz pracownikach i pacjentach Szpitala wolskiego z ulicy Płockiej.

Tematem było jedno tylko miejsce w pobliżu wiaduktu linii kolejowej nad ulica Górczewską, gdzie przez cztery dni od 5. do 9. sierpnia 1944 roku wojsko niemieckie totalnie mordowało  bezbronną ludność Woli. Nikomu nie udało się policzyć dokładnie liczby ofiar. Na podstawie zeznań świadków i ilości popiołu pozostałego po spalonych zwłokach szacuje się tę liczbę w tym właśnie miejscu na kilkanaście tysięcy. Zwłoki ludzkie nie pozostały, bo kilka dni po egzekucjach Niemcy zorganizowali grupy składające się z Polaków pracujących pod nadzorem Niemców, którzy układali warstwy zwłok na zmianę z warstwami drewna, które po nasączeniu płynami łatwopalnymi utworzyły stosy na których spalono ofiary.

Wśród wielu zbrodni wojennych ta jest może mniej znana. Przeżyli wojnę świadkowie, którzy bądź postrzeleni przeżyli egzekucje, bądź palili kilka dni później zwłoki. Ja relacje o tym słyszalem od swojej koleżanki w pracy, mieszkanki pobliskiej ulicy Jana Kazimierza, która jako dziecko pędzona była przez niemieckie wojsko wzdłuż pobliskiej ulicy Wolskiej i wraz z matką cudem unikła egzekucji. Zwracam uwagę, że te masowe mordy nie były dokonywane przez zboczonych Rosjan czy Ukranińców z brygady RONA, ale przez regularne, umundurowane niemieckie wojsko.

W bestialski sposób Niemcy wymordowali wówczas niemal cały personel szpitalny wraz z dyrektorem, lekarzami, kapelanem szpitalnym i zakonnicami pracujacymi jako pielęgniarki szpitalne oraz chorymi. Zabijano w szpitalu bądź strzałami w czoło z pistoletów (dyrekcję i księdza) lub rzucając do sal szpitalnych silnie rozpryskowe granaty obronne. Należy przyznać, że wśrod żołnierzy niemieckich było wtedy kilku, którzy zachowali wtedy człowieczeństwo. Udało im się pod pozorem zapotrzebowania na różnego rodzaju fachowców wyprowadzić kilka grup spośród trzymanych w piwnicy przed egzekucją.

Uczestnicy programu, członkowie rodzin zamordowanych i dawny, powojenny, dyrektor szpitala przy Płockiej zwrócili się podczas audycji z prośbą do widzów o pomoc w spowodowaniu odstąpienia władz miasta Warszawy od zatwierdzonego już przez warszawską architekture demontażu krzyży stojacych od 1945 r w miejscu tej zbrodni i zabudowania tego miejsca parkingami czy stacją obsługi samochodów. Aby tę prośbę spełnić zwracam się do Ciebie Czytelniku, o ile możesz mieć wpływ na decyzje władz miasta Warszawy lub władz dzielnicy Wola, o pomoc w zachowaniu pamięci tego sanktuarium.

Dziękuję.

Przeczytaj jeszcze:
1. Pamiątka Powstania na Górczewskiej(ta notatka)
2. Najdroższym Weronikom Matce i Siostrze ku wiecznej pamięci
3. Czy ktoś jeszcze pamięta?
4. Nasza barykada

 
Opublikowano: 23.07.2009 15:50.
Autor: Almanzor
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

PRZEGLĄDARKA BLOGU LONGINA W S24
image

Kolekcjonuję osiągnięcia geniuszy i ludzi dużego formatu a również osiągnięcia nibynauki, nibyprawa, nibyuczciwości.
W czasie jednego ze swoich wykładów David Hilbert, znany matematyk, powiedział z ironią: "Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy. Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt. Wtedy człowiek mówi: To jest mój punkt widzenia".
imagePoznanie świata dobrze jest zacząć od poznania samego siebie.

Chętnie czytam komentarze. Lubię spierać się z mającymi inne ode mnie zdanie. Jednak jeden z ostatnich komentarzy zdumiał mnie tym, jak jego autor daleki jest od zrozumienia tekstu pisanego po polsku. Szok miałem tak wielki, że zużyłem pół nocy dla przypomnienia swojego IQ. Namawiam czytelników do tego samego, a osoby z IQ poniżej 90 proszę aby darowały sobie czytanie moich tekstów.
Dla komentowania zapraszam bardzo tych, co mają IQ powyżej 120. Tu kliknij jeżeli chcesz się sprawdzić! Cytat miesiąca czerwca "Przed długi czas o prezydenturze Lecha Kaczyńskiego nie można było powiedzieć nic krytycznego, bo od razu zachowanie takie traktowano jako niegodne."
Janina Paradowska
Ciężko być cynglem ...
Cytat lipca "Dzisiaj okazuje się, że od Bronisława Komorowskiego trochę lepsza była demokracja."
ezekiel Cytat sierpnia "Nie doceniałam dziś tej drzemiącej siły, która w czasach stanu wojennego kazała mieszkańcom Warszawy codziennie układać krzyż z kwiatów przy kościele św. Anny."
Janina Jankowska Cytat listopada "gdyby wybory mogły naprawdę cokolwiek zmienić, to już dawno byłyby zakazane"
Stanisław Michalkiewicz
image
Odznaczenie mojej Mamy, siostry Stanisława Sadkowskiego (+KW) poległego 22 sierpnia 1944 w ataku ze Starego Miasta na Dworzec Gdański. Prezydent poszedł na Wawel Dźwięczy requiem pod dzwonu kloszem,
Salonowcy - skończcie tę wrzawę!
O czas smutnej zadumy proszę,
gdy Prezydent poszedł na Wawel.

Kogo powiódł w żałobnej gali?
Jakieś cienie, mundury krwawe,
ci w Katyniu z dołów powstali,
z Prezydentem poszli na Wawel.

Poszli wolno, lecz równym krokiem,
bo im marsza rozbrzmiewało grave.
Niezbadanym Boga wyrokiem
z Prezydentem zaszli na Wawel.

Gdy próg przeszli królewskich pokoi,
krótki apel – czas z misji zdać sprawę,
potem spać – pierwsza noc już wśród swoich
z Prezydentem, co wwiódł ich na Wawel.

Ciiiiiicho! śpią …Ale może obudzi
ich los w nas to, co czyste i prawe?
Niech pojedna – i partie i ludzi,
dzień, gdy oni dotarli na Wawel. wg. Henryka Krzyżanowskiego
Zapraszam do przeczytania moich notek:
1. - bliskich Powstaniu:
~ Pamiątka Powstania na Górczewskiej
~ Najdroższym Weronikom Matce i Siostrze ku wiecznej pamięci
~ Czy ktoś jeszcze pamięta?
~ Nasza barykada
Gdy kiedykolwiek zauważysz, że jesteś po stronie większości - powstrzymaj się i dobrze nad sobą zastanów! - Mark Twain „ ... tylko człowiek wolny ma czas by bloga prowadzić” -Grzegorz P. Świderski Do ników klikam per 'Ty', oczekuję wzajemności. * Blog z Przeszłości *Blog Longina Cz. 1 Wstęp.  
*Blog Longina Cz. 2: Pobyt w szkole  
*Blog Longina Cz. 3: Przerwa w nauce  
*Blog Longina Cz. 4: Przed I wojną światową  
*Blog Longina Cz. 5: Wybuch wojny, front, okupacja niemiecka  
*Blog Longina Cz. 6: Rok 1918  
*Blog Longina Cz. 7: Rok 1920  
*Blog Longina Cz. 8. Kursy dokształcające dla wojskowych  
*Blog Longina Cz. 8a. Kursy dokształcające dla wojskowych  
*Blog Longina Cz. 9. W.S.H.  
*Blog Longina Cz.10. Absolutorium i praca  
*Blog Longina Cz.11: Blog z przeszłości. Longin  
*Blog Longina Cz.12 - 1933: Morzem po słońce Afryki  
*Blog Longina Cz.13 - 1933: Casablanka, Marakesz, Góry Atlasu  
*Blog Longina Cz.14 - 1933: Hiszpania - Malaga, Granada, Alhambra  
*Blog Longina Cz.15 - 1933: Sewilla - Byki i Don Kiszot  
*Blog Longina Cz.16 - 1933: Sewilla, Cadiz, Al Casar  
*Blog Longina Cz.17 - 1933: Sztorm z Zatoce Biskajskiej, Znaczy  
*Blog Longina Cz.18 - 1933: Belgia, Bal kapitanski  
*Blog Longina Cz.19 - Jastarnia / Jurata '34  
*Blog z przeszłości dopisane - Dowborczyk i Rodzina  
*Blog Longina Cz.20 - morze, Austria, Jugosławia, Węgry  
*Blog Longina Cz.21 - Hania
*Blog Longina cz.22 - Przerwane wspomnienie
Planowane do napisania 37. Wybuch II wojny światowej
38. Okupacja
39. Rok 1940
        1941
        1942
        1943
40. Powstanie Warszawskie
41. Ewakuacja
42. Milanówek
43. Obóz w Gawłowie
44. Powrót z obozu
45. Ucieczka Niemców
46. Powrót do Warszawy
47. Praca organizacyjna w Banku
48. Wrocław
49. Warszawa - praca w Banku
50. Więzienie
51. Powrót do domu
52. W poszukiwaniu pracy
53. C.Z.S.P.J.D.
54. Sp. „Plan”
55. Sp. W.S.P.U.TiR
56. Rok 1956
57. Spółdzielnia „Plan”
image
image
NAPISZ DO MNIE
Locations of visitors to this page
stat4u stat4u
var _wau = _wau || []; _wau.push(["classic", "978r9khpci5t", "0o5"]); (function() {var s=document.createElement("script"); s.async=true; s.src="http://widgets.amung.us/classic.js"; document.getElementsByTagName("head")[0].appendChild(s); })();

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Byłem kilkanaście lat temu na siatkówce Brazylia - Polska w Łodzi. Wyróżniali się Giba i...
  • :o) pozdrawiam serdecznie. wreszcie ktoś spostrzegawczy o polskim sporcie.
  • Urzędnicy miasta wychodzą z siebie by uniemożliwić dotarcie moich wniosków do HGW. Wczoraj...

Tematy w dziale