Przeczytałam na portalach od onetu po gazete.pl aż do Rzepy o odrzuceniu dziś ustawy o nasiennictwie.Ustawa była,bo nie sądzę aby Sejm znalazł tyle głosów aby veto Prezydenta odrzucić,jak słusznie Prezydent określił ,,bublem prawnym''.Ale...diabeł tkwi w szczegółach i jako niegłosująca na Prezydenta (tego,wyranego) i przeciwniczka rządzącej partii zaczełam szukać sobie teorii spiskowej.Poszukiwanie było krótkie,wystarczyło doczytać ,jak mawiają złośliwcy okropniejsi i bardziej antyplatformowi niżja, tzw.,,brzdonki Bronka'' w temacie.Zacytuje najbiższy mi portal czyli Rzepę:
,,Prezydent mówił w ubiegłym tygodniu, że w parlamencie w ostatnim momencie do ustawy "wrzucono" kontrowersyjne zapisy dotyczące GMO. Komorowski powtórzył ten argument, uzasadniając zawetowanie ustawy. Prezydent przypomniał, że ustawa została skierowania przez rząd do parlamentu "głównie w intencji doprowadzenia do pełnej zgodności prawa polskiego z prawem UE". - Istotnym elementem uzasadniającym przyjęcie ustawy w kształcie proponowanym przez rząd, była chęć uniknięcia negatywnych skutków wyroku Europejskiego Trybunały Sprawiedliwości, który Polska przegrała i grozi w związku z tym Polsce kara natury finansowej - dodał Komorowski.W czasie swoich konsultacji Komorowski podkreślał jednak, że "nie znajduje żadnego potwierdzenia", że żywność GMO jest niezdrowa, i że "nie istnieją żadne naukowe dowody na (jej) szkodliwość".
To ostanie o braku ,,naukowych dowodów''przypomniało mi odkrywkowe wydobycie gazu łupkowego ,co gazpromowi lobbyści włożyli w usta Prezydenta,uprzednio mocno go otumaniając(mam nadzieję bo w zła wolę Prezydenta nie śmiem wierzyć). W obu przypadkach jak zwykle,jak zawsze o ..pieniadze.
Pecunia non olet...nawet od Monsanto.Moze dostać lobbujący poseł ale może....A kusz .
,,Najgorszą z rzeczy gdy przekrętna głowa prawdą nazywa nieprawdziwe słowa '' Mikołaj Rej



Komentarze
Pokaż komentarze (2)