Czy obywatele I Rzeczypospolitej odczuli ,ze w 1795 ich ojczyzna przestała istnieć? Obawiam sie ,że wiekszości niewiele to obchodziło.Obywatele to wszyscy mający czynne i bierne prawa wyborcze, czyli w tamtych odległych czasach ,,szlachetnie urodzeni''. Było wielu miłujących Ojczyznę ale wiekszość.....Reszta tych praw nie miała ale i wśród nich znajdowali się prawdziwi POLSCY patroci jak Jan Kiliński czy Berek Joselewicz.
Ile procent Polaków uczestniczyło i popierało powstania 1830, 1848 i 1863 roku?Mniejszość i to bardzo mała mniejszość.I było ich z upływemn czasu coraz mniej.
Czy w 1914 większość Polaków chciało niepodległości czy też ochoczo popierało zaborców?Niestety mniejszość poszła za Piłsudskim o czym mówią słowa ,,Pierwszej Brygady''.
Przełom nastąpił w okresie gdy Polska była prawdziwie niepodległa.Pokolenie wychowane w II RP to byli w WIĘKSZOŚCI prawdziwi patrioci.Oczywiście ,choć narażę się pewnie na zarzuty krzewienia nacjonalizmu, patriotami byli Polacy czyli ta część obywateli RP która do polskości się przyznawała.I ,,rasa'' czy też narodowość nie ma tu wiele do rzeczy.
Po IV rozbiorze w 1939 roku nie czekaliśmy na niepodlegość 123 lata, lecz jedynie 50.PRL miała o wiele więcej samodzielnosci niz Królestwo Polskie czy Republika Krakowska(szcególnie po powstaniach 1830 i 1848).Ale rak toczacy nas w okresie IV zaboru był o wiele gorszy niz ten z z XIX wieku.Rak komunizmu przewrócił nam układ chromozomów i wsadził nam w duszę ducha ,,człowieka sowieckiego''.I ten uśpiony duch miesza nam w kolejnych pokoleniach podsycany propagandą naszych sowieckich nadzorców z czasów IV rozbioru.Bo ci nadzorcy istnieją ,maja sie dobrze.Nawet lepiej niz za komuny a ich potomkowie jeszcze lepiej.
Kto jest winien tej sytuacji?My i tylko my.Nie: ,,oni'' , , ,, postkomuchy'' , ,,masoni'' i ,,TW'' oraz całe zło świata.Oczywiście tamci istnieją i maja wpływ na to gdzie i jacy jesteśmy.Ale gdybyśmy nie pozwolili im na mieszanie nam w głowach to byli by marginesem lub folklorem jak ,,partia komunistyczna'' w ....USA.
Nie różnimy sie od otaczajacego nas świata.Dziś świadomość kształtują media.A media są wrogie niepodległości w dosłownym rozumieniu tego słowa.Są ,,europejskie'' , ,, liberalne'' i ,,wolne(obyczajowo)''.I są w rękach (prywatne w 99.9% ) lub prowadzone przez (publiczne w 100%) wrogów idei niepodległości Polski.I nie przyjmuję ściem o ,,nowej definicji niepodległości'' czy ,,globalizacji'' .To kłamstwa.
Nie ma co biadolić.Jacek Kuroń mówił o budowaniu swoich komitetów zamiast palenia komunistycznych.Pewnie dlatego ,że w tamtych siedziało wielu jego dawnych kumpli a , niebawem po 1989 ,sojuszników.
Ja wołam o budowanie wolnych narodowych mediów.Wołam do tych którzy mają na to środki i niewielką ,ale jednak, władzę.Wołam do PiS !
Dlaczego PiS nie ma do dziś swojej telewizji? Rządzący musieli by znależć dla niej miejsce na platformie cyfry naziemnej.Dziennikarzy i to znakomitych tez by się wielu znalazło.A od końca przyszłego roku a nawet wcześniej można by zacząć.
To za mało! Trzeba walczyć o koncesję dla juz istniejącej telewizji Trwam.Kpiną jest udzielenie koncesji telewizjom powstałym przez miesiącem o treściach lansujących n.p. muzykę disko polo a brak koncesji dla Trwam.Tym bardziej ,ze o czym jestem przekonana na cyfrze znajdzie się zapewne religia tv zwana Ksiądz Sowa Network.I to też zadanie PiS. Tylko on ma reprezentantów w Sejmie,Senacie i Europarlamencie.Na ,,prawicę PO'' nie ma co liczyć.Niestety, na wielu biskupów również.
Pokolenie bohaterskich patriotów II RP nie powstało z powietrza.Patrioci XIX wieku też nie ukształtowali się sami.
Szczęściem ,choć trochę potłuczonym,jest mały wpływ szkoły na wychowanie młodzieży.Bo ,,Halowa'' szkoła z historią,i to poprzekręcana niewele mniej niż za komuny, tylko do końca gimnazjum.I ,niebawem, ,,Rent'' zamiast ,,Halki'' czy ,,Strasznego Dworu '' na obowiązkowe ,,wyjście do teatru(opery)''.Nie potrafię podać musicalu o treściach narodowych ...bo takiego po prostu nie ma.Ciekawe ,ze Rosjanie mają i cieszą się one ogromną popularnością....Rozwinę to niebawem.
,,Trzeba orać'' jak mawiał ojciec jednego z moich ulubiony publicystów.I do tego potrzebne są profesjonalne media potrafiące przyciągnąć widza.Bez własnej telewizji i to znakomitej,popularnej za cztery lata bedzie kolejna przegrana.Sam internet to za mało.
A ja chciałabym doczekać wolnej, sprawiedliwej i prawdziwej Polski.Babcia jej nie pamieta,była za mała w 1939.Obyśmy wszyscy babcia, rodzice, teściowie, nasza dwójka z rocznym dziś juniorem mogli w tej niepodległej żyć.I aby tak już zostało.



Komentarze
Pokaż komentarze (30)