W Żabowie (woj. zachodniopomorskie) szop pracz zmeczony wiosennym praniem wdrapal sie na latarnie i zasnal. Sciagnela go straz pozarna. Ale skoro tylko go puscili, to szop pracz wszedl znowu na latarnie i chcial sobie pokimac. Straz pozarna go zdjela i wywiozla do lasu. Skandal.

(Fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Żabowie KSRG ze strony https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28392423,zachodniopomorskie-szop-pracz-wszedl-na-latarnie-i-zasnal.html)
Po co to pisze, dzisiaj w Wahl-O-Macie wyszlo mi, ze za dwa tygonie mam w wyborach landowych zaglosowac na TierSchutzPartei.
Moje ulubione nazwisko potad w niemieckiej polityce bylo Sabine Leutheusser-Schnarrenberger (w skrócie SLS), dzisiaj znalazlem artykul o tym, ze malzonek pani minister Baerbock znalazl niespodziewanie nowa robote. Planowane bylo, ze zrezygnuje z pracy dla DHL i zajmie sie domem i dwojgiem dzieci. Niestety znalazl prace we francuskim koncernie lobbyistycznym. Pech, bedzie mozliwy konflikt interesow.
Malzonek pani Annaleny Baerbock nazywa sie Daniel Holefleisch. Znakiem tego pani moglaby sie nazywac Annalena Baerbock-Holefleisch. Jak na polskie media - bardzo efektownie.
Pilka nozna. Wszyscy moi wygrali.
Panienki z A-Klasy Oberzier/Rommelsheim kontra Derichsweiler II spokojne 5:0 i awans prawie pewny. Panienki z okregowki Schwanenberg - Merken 2:6, i o spadku juz nie ma mowy. Germania Lich-Steinstraß 3:1 z Hilal-Maroc Bergheim i powrót na 1. miejsce tabeli okregowki. Jednosc Brunszwik wygrala z liderem i umocowala sie na drugim miejscu, zagrozonym awansem. AC Milan wymeczyl kolejne 1:0 i prowadzi w tabeli.
Piekny 1. Maj, swietego Jozefa robotnika.
(Polska: 252 Swiat: 29 714) 2 111 112


Komentarze
Pokaż komentarze (30)