Jak zwykle. Zamiast zwyklej bitwy o wieniec i tablice, tym razem bitwa o suwerennosc. Rosja punktualnie zaatakowala dronami, jakby na zamówienie. Akurat kiedy trzeba poparcia dla "Koalicji Chetnych".
Przydalaby sie krucjata rózancowa...

(Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl, ze strony https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32240161,drony-nad-polska-prezes-pis-nie-ma-zludzen-to-nie-jest-juz.html )
Fascynujacy przypadek. Akurat wtedy, kiedy sytuacja Ukrainy staje sie krytyczna, a prezydent Trump musi oszczedzac. Moze prezydent Nawrocki przejmie dowództwo nad silami NATO i ruszy na pierwsza linie. Bo samo NATO jakies takie, nie chce uznac rosyjskich dronów za ataka na Polske.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)