Carlsen obronil przeciwko Anandowi tytul mistrza swiata. Mimo, ze zasnal podczas jednej z partii.
Doktor Siegbert Tarrasch byl genialnym szachista. Ponad wiek temu. Gral "grundsolidnie" i gromil wszystkich fantazyjnych mistrzów swoich dni. Nie zostal mistrzem swiata, bo mial pecha, ze na jego lata pojawil sie z Berlinka jeszcze lepszy szachista. Rozegrali ciezkie mecze, ksiazka z komentarzami tych partii jest po dzisiaj hitem.
Dr. Tarrasch byl swietnym nauczycielem i redaktorem szachowym.
Podobno z jego pióra pochodzi historyjka o dzielnym szachiscie kawiarnianym Burleckim, ktory wyzwal na pojedynek 6 partii mistrza Kohnlajna. I wygral. Moralnie.
0:1. Burlecki: zrobilem glupi blad.
0:2. Burlecki: nie mozna wygrac wszystkich partii.
0:3. Burlecki: nie bylem dzisiaj w dobrej formie.
0:4. Burlecki: on gra niezle.
0:5. Burlecki: chyba go niedocenilem.
0:6 i koniec meczu. Burlecki: on jest tylko trzy poziomy nizej ode mnie.
Der gefürchtete Kaffeehausspieler Burletzki machte im Jahre 1908 mit dem süddeutschen Meister Köhnlein einen Wettkampf auf sechs Gewinnpartien aus. Er ging mit starkem Selbstvertrauen in den Kampf, aber die erste Partie gewann Köhnlein.
Burletzki: "Ich habe einen dummen Fehler gemacht."
Die zweite Partie gewann Köhnlein.
Burletzki: "Alle Partien kann man nicht gewinnen."
Die dritte Partie gewann Köhnlein.
Burletzki: "Ich bin heute nicht in guter Form."
Die vierte Partie gewann Köhnlein.
Burletzki: "Er spielt nicht schlecht."
Die fünfte Partie gewann Köhnlein.
Burletzki: "Ich habe ihm unterschätzt."
Die sechste Partie gewann Köhnlein.
Burletzki: "Ich glaube, er ist mir ebenbürtig."
Wszelkie podobienstwo do wspolczesnych sytuacji jest absolutnie przypadkowe.
(771) 364 000


Komentarze
Pokaż komentarze (8)