"Blizej" Pospieszalskiego bylo dzisiaj bardzo ciekawe. W centrum uwagi byl bloger Salonu24 Klopotowski, ktory pouczal Pospieszalskiego, Szaramowicza i Wildsztajna, czym jest Kultura. Ze nei sa to tylko trumny Zolnierzy Wykletych.
Niewazne.
Wazne, ze jutro nie poznamy skladu nowego rzadu RP. Jedynie profesor Glinski juz wie, czego bedzie ministrem. Reszta walczy zawziecie z Komitetem Politycznym PiS.
Na gorze na fotce ida sobie ludzie. Jakby orszak weselny.
Faktycznie jest to nowy rzad Kanady, ktory piechota idzie na zaprzysiezenie.
Rzad wyglada dziwacznie. Sam Justin Trudeau, syn znanego premiera Trudeau, wyglada jak wnuk starego Trudeau. W orszaku ida tez malzonka i dzieci, wdowa po bylym premierze i caly rzad w skladzie: 3 Sikhow w turbanach, Indianin, góral, drwal, hokeista, pastor, kaleka w wozku inwalidzkim, dalsze kobiety i mezczyzni, mlodzi i starzy, z doktoratem i bez.
Az zazdrosc bierze, tam wesola gromadka, bez goryli pod nosem, wszyscy sobie zyczliwi, i publika tez. A tu zapasy w stylu klasycznym miedzy Gowinem i Macierewiczem. Oby sie w poniedzialek nie okazalo, ze premierem bedzie pan Szydlo.
Kanadyjczycy wygladaja i spiewaja tak:
(599) 488 488


Komentarze
Pokaż komentarze (14)