Polka Radwanska nie dala rady. W finale Australian Open kolejny pojedynek Dawid kontra Goliat.
Wypedzona Angelique Kerber, urodzona 1988 w Bremie, matka Niemka, ojciec Polak. Ma oba obywatelstwa, duzo czasu spedza w Puszczykowie u dziadkow.
Klasyczna wypedzona. Chetnie jezdzi do Polski i tam mowi prasie, ze "czuję się bardziej Polką" i lubi ruskie pierogi, a w Niemczech mowi prasie "ich fühle mich als Deutsche".
Po wielkiej Steffi Graf w finale AO byla w barwach Niemiec tylko wypedzona Anke Huber w 1996, wypedzona Sabine Lisicki i wlasnie teraz Kerber. Dziwny przypadek.
Patrzac w prase, to szanse sa rowne - na pierwzy rzut oka obie panie sa podobne:

(http://www.tennismagazin.de)
Tenisa nie ogladam od czasu kiedy przestal grac wielki Rod Laver. Fibaki, Borgi, Beckery, Grafy i Navratilove mnie nudzily. Nowszych nazwisk od smiertelnie nudnego Lendla nawet nie znam. Stad nawet nie wiedzialem, ilu ziomali tam pogrywa.
To samo z pilka reczna. W szkole trzeba bylo grac. Z braku hali sportowej gralo sie na regularnym boisku do recznej. Potem bylo coraz brutalniej. Telewizja rzadko transmituje, wiec byl spokoj z tym sportem.
Az tu znowu ziomale.
Wiem, dlaczego Polacy padli wczoraj w meczu z Chorwacja, mimo, ze mieli doskonalego niemieckiego trenera. Zawiodla polityka.
Wladza ludowa polenila sie na ten mecz, myslac, ze final pewny. Wiec Kaczynski, Duda i Szydlo przyjechaliby dopiero na final. Chorwaci natomiast mieli slusznego pietra przed gospodarzami, wiec sprowadzili na widownie ich przemila prezydencine. No i wyszlo jak wyszlo.

(http://i.wp.pl)
I tak gdzies tam dalej w garniturze stoi ponuro minister sportu Banka, delegowany na ten mecz. A tu prezydent Chrowacji wdziala na siebie koszulke z numerem 5 i zagrzewa do boju. A w garniturach za nia siedza jej ochroniarze. Sprawozdawcy z meczu nawet nie wiedzieli kim ona jest.
Tusk by na tym meczu byl. I mecz bylby wygrany.

(http://bi.gazeta.pl)
(512) 536 222



Komentarze
Pokaż komentarze (25)