"Damy i gaspada, praszu wsiech wstac, zwuczit gimn Polszy."
Lza sie w oku kreci.
Kamil Stoch przyszedl, zobaczyl, skoczyl i wygral. Mimo kasku koloru pawia po szpinaku i rozowego genderowego kostiumu.
Tym samym olimpijsko dolaczyl do Wojciecha Fortuny i przegonil Adama Malysza.
Trzeci zloty medal dla Polski w historii zimowych igrzysk (drugi zdobyla sportsmenka Kowalczyk)!
Brawo Polska! Brawo trener Kruczek, brawo ministra Mucha, brawo premier Tusk i prezydent Komorowski!
Dzien ogolnie byl niezly. Biatlonistki padly, Pechstein drewniany medal, ale Loch zloto, a i hokeistki prowadzily przez pare minut 1:0 z Rosja. Wygral po raz n-ty Bjoerndalen. Tak trzymac!
Honorowo skakal kuzyn Tomcio, jakim cudem sie tak szybko pozbieral jest mi niepojete. Blizsi blamazu byli Schlierenzauer i Amman. Ustal Ahonen. Padl Freund.
11966




Komentarze
Pokaż komentarze (42)