Podziwiam polskich generalow naszych dni.
Przed wojna w Polsce za takie witze o pulkownikach nieznani sprawcy obiliby poznym wieczorem kabareciarzy do krwi. Z kolei w Niemczech i innych panstwach takie witze nie sa w ogole mozliwe.
Przedostatnie kolejki ligowe. Hoffenheim dal rady i przegral tylko 2:3 w Dortmundzie, nie dajac Lewandowskiemu zostac krolem strzelcow. Braunschweig na poltorej godziny pozbyl sie czerwonej latarni, zeby pasc w 94. minucie w chwili nieuwagi.
Fortuna Glogowek niestety, Burza Lipki niestety, Odra Opole tylko 1:1 na wyjezdzie. Roda Kerkade, stara przyjaciolka, jeszcze walczy w Deventer z orlami.
Jutro Polonia Warszawa o awans, Germania Lich-Steinstraß o utrzymanie. W poniedzialek Alemannia o pietruche.
Oby.
A za tydzien Hoffenheim - Braunschweig. Serce mi sie rozedrze.
35253


Komentarze
Pokaż komentarze (9)