Na 1250 wyborcow zaglosowalo listownie 200. W lokalu wyborczym zjawilo sie 180 osob.
W wyborach do parlamentu krajowego bylo rok temu o tej porze 300, a listownych 350.
Niecale 30% przez pol malo slonecznego dnia, to sie zle skonczy.
Hajlajt: staruszka ze staruszkiem chca glosowac, model Niemcy wypedzeni z ZSRR. Karty do glosowania nie maja. Dowodu osobistego nie maja. No to niestety. Ale przeciez tak daleko szli, no i Gienrich mowil, ze niczego nie trzeba. Drepcza smutno do wyjscia. I niespodziewanie wracaja za godzine z dowodami osobistymi. Ulica jakas nieznana, sprawdza sie na liscie. Kolejna przykrosc - ich lokal jest dwa kilometry dalej. Zastepca szefa zawozi ich swoja kareta.
44744



Komentarze
Pokaż komentarze (16)