Zalety takiego swieta jak 4.06, to zalew roznego rodzaju perelek w mediach.
Najwieksza z perelek rzuconych przed nas, to rozmowa u Moniki Olejnik.
Artysci Jerzy Zelnik i Wojciech Pszoniak pokazali swietnie zagrana sztuke pt. "Jak rozmawia madry Polak z glupim Polakiem? Przez telefon z Paryza."
www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/25-lat-wolnosci-aktorski-spor-o-polske,435539.html
Przy ogladaniu odstawic wszelakie napoje.
Widowisko skomentowal rownie dowcipinie artysta Janusz Glowacki:
www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET/Blog/Gosc-Radia-ZET-Janusz-Glowacki2
Dzerzi zawsze w formie. Dzerzi czesto rozmawia z Polakami przez telefon z Nowego Jorku.
Kazdy Polak powinien co najmniej pare lat zyc poza Polska. W celach zdrowotnych.
Dalsze perelki na dniach.
W 1994 USA zagwarantowaly Ukrainie nienaruszalnosc granic. Stad Obama kreci sie okolicy.
Zhospitalizowany PiS domaga sie dzisiaj podziekowan dla "Solidarnosci", czyli dla panow Sniadka i Dudy. Obama musi sie wrocic.
49094




Komentarze
Pokaż komentarze (27)