Staropolski humor Janusza Korwina-Mikke nie ma wziecia w Brukseli:
"Trwa ustalanie stanowisk i Le Pen ma być prezesem, pan Korwin-Mikke wiceprezesem, kolejnym jakiś Holender. No i pada pytanie, kto będzie skarbnikiem. To odpowiedzialna funkcja, więc nikt się nie zgłasza. Zapadła cisza, więc powiedziałem, że trzeba wziąć jakiegoś Żyda. W Polsce byłyby salwy śmiechu, tam zrobiło się ponuro. To był (dla nich - red.) kolejny dowód, że jestem antysemitą. To są chorzy ludzie - stwierdził."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16282210,Jak_Korwin_Mikke_negocjuje_w_Brukseli___Zapadla_cisza_.html
Glupio wychodzi, nikt go nie chce do swojej frakcji. Jego wyborcy beda rozczarowani.
A przeciez humor prima sort - Zydzi w w skrajnej prawicy!
60906




Komentarze
Pokaż komentarze (12)