Smutny był wczoraj program T.Lisa w "publicznej" TV. Prowadzący bez litości wychlastał batem pana Marcinkiewicza. Sądząc po wyrazie twarzy delikwenta...musiało boleć. Ex-premier na koniec zaskomlał "Zakochałem się".Żeby jednak dobrze zapamiętał ten program, to Lis go jeszcze dobił sondą przeprowadzoną w trakcie trwania programu - 16:84 (w procentach).Ot, idylla maleńka taka...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)