Takie to opinie można usłyszeć z ust wielu komentatorów oraz MSZ w ostatnich 24 godzinach. Chodzi oczywiście o śmierć Polaka w Afganistanie.Pewnie nigdy nie dowiemy się jakie to działania podjął w tej sprawie rząd, ale przyznam się, że nie za bardzo jestem tego ciekaw.Tym bardziej,że rozumiem iż nie wszystko nadaje się do opublikowania.Martwi mnie jednakże ten komunikat: "Zrobiliśmy wszystko".W zestawieniu ze słowami D.Tuska o okupie (może lepiej było siedzieć cicho), jakoś to nie współbrzmi.Osobiście wolałbym, aby o tej sprawie rząd mówił coś w rodzaju:"Widocznie nie udało nam się zrobić wszystkiego".Martwi mnie więc komunikat,że nic nie dało się więcej zrobić, bo zle to świadczy o Naszym Państwie i Naszym Rządzie.Ten komunikat to tak na prawdę kapitulacja w stosunku do terrorystów wszelkiej maści.Nie pomogą teraz zapewnienia Sikorskiego o jakimś tam liście gończym, czy o czymś podobnym, bo to pokazuje jak to "zrobiono" wszystko.Ciekawe, gdzie Sikorski porozwiesza te plakaty "Wanted live or dead".Na marginesie: w sprawie Olewnika też podobno "zrobi się" wszystko.Ja w to po prostu nie wierzę !Nie wiem co podpowiedzą w sprawie Polaka Tuskowi "ludzie z biblioteki", ale wolałbym, aby przynajmniej w przekazach rządzący zachowywali się w sposób wyważony i nie kompromitowali siebie oraz Kraju na arenie międzynarodowej.
15
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze