MF Vincent zdradził wczoraj przed kamerami journalistów, że w obecnej sytuacji są kraje w lepszej i gorszej kondycji od nas.Dodał także,że to kraje spoza strefy euro (np. Węgry) oraz ze strefy euro (np. Irlandia).
Hmm...to stwierdzenie może stać się epokowym.Czyżby MF mówił jak zawsze prawdę szczerą do bólu ? Czyżby euro nie było receptą na wszelkie zło ?
Jeżeli ten rząd nie zabiegał o "poluzowanie" kryteriów wstępu do strefy ERM2, to po co była informacja: "wcale nie zabiegaliśmy o to "poluzowanie" ?
Co też nam szkodziło Panie MF Vincent nie poprzeć propozycji Premiera Węgier o znacznej wartości kredyty z UE dla państw Europy śr. - wsch. ?
Przecież nikt nie powiedział,że musielibyśmy je brać.
A może Panie MF Vincent przedkłada Pan interesy Niemiec i Francji ponad nasze ?
Wypowiedz Pana MF Vincenta i działania rządu na tym (nieformalnym) szczycie to ewidentny szwindel i skandal. Ciekaw jestem co z tym "materiałem" zrobią nasi dociekliwi żurnaliści.
P.S.: journaliści - żurnaliści (zamierzone)


Komentarze
Pokaż komentarze (1)