Ni e wytrzymałem o godz. 21.13 i to podczas kolacji. TVN24 zaserwował nam spotkanie trzech muszkieterów – Lepper – Kłopotek – Palikot. Spodziewałem się naiwnie kabaretu. Minuty mijały, a tu nic. I ten Lepper jakiś nie swój, i ten Kłopotek coś mało odkrywczy, no i ten Palikot w wersji „soft”. Takie sobie spotkanie zawodników w meczu o nic. Wszak nikomu z tej trójki nie zależało na szarży w kierunku bramki przeciwnika, zdając sobie zapewne sprawę z faktu, że linie defensywne nie są ich najmocniejszą stroną. Zacząłem nawet podejrzewać sędziego Rymanowskiego o „ustawienie” tego trójmeczu, bo i za bardzo się nie starał w kwestii dramaturgii. No i tak z „braku laku” „zaczepiłem się” na tej feralnej trzynastej minucie. Do głosu (piłki) doszedł Palikot i zaczął coś tam o transparentności.
Transparentność – ileż to razy w ciągu ostatnich dni słyszałem to słowo ? Tusk, Schetyna, Graś, „nieszczęsny” Misiak, Nitras, Karpiniuk, Nowak, Pitera…. cholewcia, elita PO ! Jakoś wszyscy inni mówią o „elementarnej uczciwości”, „zasadach moralnych”, itp., ble ble ble, a tu ta transparentność.
Przyszły mi na myśl jeszcze dwa słowa wylansowane przez ludzi PO. Pierwszym było bodajże „mataczenie” Rokity ,a drugim „porażenie”. Zresztą to porażenie udzieliło się też innym i zrobiło chyba większą karierę niż to „mataczenie”. Ostatnim z wielkich „porażonych” był poseł Graś, którego poraziły zeznania niektórych za zamkniętymi drzwiami przeróżnych komisji. Oblałem się w tym momencie rumieńcem… pominąłem minister Piterę, która jest autorką „porażającego” raportu o CBA – dla niewtajemniczonych – tajnej policji IV RP.
No ale wróćmy do tej transparentności. Waga jaką przywiązują do tego słowa podwładni Tuska świadczy o tym, że to słowo niezwykłe i ważne. To słowo, którym można zastąpić szereg innych słów. Ot, można nim zastąpić na przykład słowo „uczciwość” i wszelkie inne wyrazy pokrewne.
Porażają mnie - bieg wypadków wokół sprawy Misiaka oraz mataczenia prominentnych polityków partii dobrobytu w transparentności przekazów w oderwaniu od decyzji premiera w tej sprawie.
Wierzcie mi, transparentność Platformy w ostatnich dniach mnie poraża, a mataczenia zniesmaczają.
By żyło się transparentnej, wszystkim.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)