Może się czepiam, ale minęło już parę dni odkąd funkcjonuje to nowe pod nazwą "salon24". Może jestem zbyt leniwy, mało kumaty, zbyt konserwatywny, zbyt mało bystry, zbyt malkontentny,zbyt up..wy, zbyt zgorzkniały, zbyt niecierpliwy ,zbyt jakiś tam jeszcze, ale wierzcie mi, że nie podoba mi się ta nowa formuła, czy też nowy image salonu.
Wiem, że jak kiedyś podłączałem wzmacniacz do kolumn (dwóch) , to były góra cztery druty (mówimy o STEREO). Potem było lepiej, bo były dwa druty podwójne. Wraz z tym wynalazkiem pojawiły się pierwsze urządzenia idiotoodporne. Dla młodszych, którzy tego nie pamiętają wyjaśniam, że w zamierzchłych czasach wszelakie urządzenia "na prąd" miały ściśle określoną kolejność używania przycisków (fakt, nie było ich za wiele). Zła kolejność...i po zawodach.
Dlaczego więc w dobie szalonego postępu w każdej dziedzinie życia "salon 24" nie jest dla idiotoodpornych ? Dlaczego to wszystko jest tak mało czytelne i logiczne..... dlaczego zmusza mnie Pan , panie Janke do rezygnacji z przyzwyczajeń ?
Srednio mi się to podoba.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)