Właśnie obejrzałem konferencję prasową z udziałem MZ Ewy Kopacz. Do mikrofonu dorwało się jeszcze bez ładu i składu szereg osób i próbowało odpowiadać na pytania dziennikarzy. Było tych osób około dziesięć. Przekaz był mało merytoryczny i chaotyczny.
Jedno co mnie zaskoczyło...chyba jednak ulga Pani Minister. Mamy, wreszcie, mamy. Wesołość i uśmiechy charakteryzują to odprężenie.
Myślę, że dziennkiarze nie odpuszczą, bo na pytanie czy samolot będzie dezynfekowany, zaczęto "mataczyć", mówiąc poprzednio o kompetentym sztabie.
No to mamy temat na kolejne dni. Jakże wdzięczny dla polityków.


Komentarze
Pokaż komentarze