Jestem coraz bardziej przekonany, że religia to stek bzdur. Wymyśliła ją grupa ludzi, by zmusić pozostałych do pewnego rodzaju zachowań. Religia to zbiór praw stworzonych przez ludzi, nie ma w nich nic boskiego. Być może we wszechświecie istnieje jakaś forma boskości - kto wie - ale biorąc pod uwagę moje silnie demokratyczne przekonania *, ciężko byłoby mi wybrać którąś z religii, odrzucając pozostałe. Niby na jakiej podstawie? Wydaje się panu słuszne to, że jeden lud ma zostać zbawiony, a pozostałe skazane na wieczne potępienie? – mówi w rozmowie z "La Republica" o tematyce swojego dzieła reżyser Lars von Trier.
Onet.pl
* - podkreślenie moje ( film Antychryst )
No, no. Ciarki mnie przeszły i oblałem się rumieńcem. No bo ja nie mam aż tak silnie demokratycznych przekonań :(


Komentarze
Pokaż komentarze