Zebe Zebe
15
BLOG

Oskarżam Premiera Donalda Tuska

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 4

 

Zbliża się Święto, święto jeszcze nie „święte” , bo nie usankcjonowane dniem wolnym od pracy. Zresztą dziwne święto, bo nikt w Sejmie nie walczył o dzień wolny od pracy. Walczono raczej o ograniczenie naszych świąt, lub też o nie powiększanie ich liczby.
Mimo to, próbuje się od paru dobrych tygodni  zrobić z czwartego czerwca datę historyczną. Wylano wiele atramentu i zdarto wiele gardeł, żeby nam uświadomić, że mamy nowe święto.
Ten dzień miało „zrobić” Europejskie Centrum Solidarności pod przywództwem  o.  Zięby. Miało wszystko grać i być „good”. Dyrektywy wydane, pieniądze przekazane ( Zięba twierdzi, że nic ponad to co zawsze dostaje) i tu nagle ….walnęło się.
 
Tak więc, oskarżam Premiera Donalda Tuska o:
 
1.    Dalszą polaryzację polityczną Polaków
Decyzja o przeniesieniu „części obchodów” do Krakowa jest niezrozumiała dla większości z Nas o raz całkowicie niezrozumiała dla opinii światowej. Decyzja  ta, jest irracjonalna i nie ma żadnego uzasadnienia analizując aktualną sytuację społeczno- polityczną w Kraju. Decyzja ta budzi rozgoryczenie większości społeczeństwa. Ludzie w Polsce czują się w większości zdezorientowani i są zmuszeni  do przewartościowania swoich poglądów na szkodę interesów Państwa.
Dowodem na to jest małe zainteresowanie wyborami oraz powszechna już niewiara w lepszą przyszłość.
2.      
NisNiszczenie Instytucji Państwa Polskiego
 
Wymienię tylko „przymiarki” do „spacyfikowania” CBA – nieudane, ale chęć pozostała. Kamiński musi być naprawdę czystszy niż kryształ, co ja mówię,  niż diament, żeby jeszcze funkcjonować.
 IPN – tu Premier w imię obrony” czci” Wałęsy jest w stanie postawić pod murem i rozstrzelać  każdego !
Nie liczy się żaden argument. No a przecież  wystarczy tylko przeczytać książkę Cenckiewicz i „Kolegi”, by nie mieć wątpliwości. Tu naprawdę nie potrzeba dyskusji. Tę książkę zrozumie przeciętny licealista. Tę Książkę prawidłowo odczytał też historyk Tusk ( debilem wszak nie jest), a mimo to brnął. Przecież nawet Czuma i Borusewicz nie dali poparcia  Wałęsie. Tusk nie miał wątpliwości… Biedny młody Zyzak, skazany przez hieny różnej maści na niebyt za samodzielne  myślenie. I pomyśleć, że chrzcielnica może stanąć na jego drodze życiowej.
Dalibóg, chyba tylko proces wytoczony mu przez Wałęsę mógłby  dać  iluzoryczne szanse na egzystencję w kraju wolnym jakim jest obecna Polska. Iluzoryczne tylko, ale zawsze coś…
IPN jeszcze trwa…
 
Wreszcie sprawa najważniejsza. Prezydent RP.
 
Donald Tusk i jego „przyboczni”, za jego cichą zgodą, dopuścili się w świetle polskiego „prawa” do lżenia instytucji Prezydenta RP. Słowo „lżenie” jest najdelikatniejszym, jakie przychodzi mi na mysl.
„Sticky fingers” Tuska są aż nadto widoczne. Przypomnę tylko: „idiotyczna walka o krzesła,  odmowa użyczenia samolotu, ciasteczkowy potwór”, można jeszcze wiele. Nade wszystko jednak odpowiada za wypuszczanie „sfory” swoich przybocznych „słupkowych” druhów oraz użytecznych idiotów w rodzaju Niesiołowskiego. Celowo nie piszę o Palikocie. Owszem ,ten „amstaf” zasługuje może na swoje miejsce w mojej notce, ale odpuszczę. Może jeszcze skoczy Tuskowi do gardła.
 
3.  Niszczenie inteligencji oraz wolnej myśli naukowej
 
 
 
 
 
Sprawa UJ-tu nie znajdzie nigdy precedensu w dziejach wolnej RP. Jestem tego pewny. Żaden dotychczasowy Premier w  wolnej po 89 roku Polsce nie dopuściłby do tego skandalu. Powiem więcej, nawet Millerowi  nie przyszło by na myśl takie działanie !
Wspomniałem o IPN, wspomniałem o „robaczku” Zyzaku, nie wiem o kim jeszcze będę musiał pisać w przyszłości pod rządami Donalda Tuska.
 
4.   Oskarżam o mafijność
 
Długo by pisiać w tym punkcie…
Zaczęło się jeszcze przed objęciem władzy.  To była pani Sawicka, potem byli kolejni . Ci kolejni są co parę dni. Ci kolejni są tak często jak kolejni działacze, sędziowie PZPN doprowadzani przez temidę.Za dużo tych kolejnych. Za dużo tych, których Czuma jak na razie nie łapie. Za dużo Premierze kumpli Pana kumpli. Pana reakcja po wyjaśnieniach Palikota jest logiczna. Logiczna w świetle mojego przynudnego wywodu.
Nie wierzę w Pana uczciwość.
 
Można by dłużej, ale nie chcę Panu psuć „Krakowa” i życzę , aby inni też nie popsuli. W wolnej chwili, w drodze opłotkami do Gdańska, niech Pan pomyśli:
Co z tą Polską ?
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka