Zebe Zebe
29
BLOG

Rudym "102" do Europy...

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 18

 

Niczym nie jest w stanie mnie już zaskoczyć polska Lewica. Nie dość, że zwaśniona i rozczłonkowana, cierpiąca na brak prawdziwego przywódcy, to jeszcze na dodatek, co rusz strzelająca sobie w stopę. Mogłoby to być zabawne i zapewne dla niektórych jest, ale jak spojrzeć na to szerzej, to Lewica ma swoich nowych, stosunkowo młodych sympatyków, napisałbym dziś, że chyba już tylko teoretycznie.
 
Ktoś , kto wyciąga trupa z szafy w momencie najważniejszego wydarzenia roku, jakim są wybory prezydenckie, może być określony tylko jako samobójca, czy też wariat.
Środowisko mieniące się najbardziej postępowym w Polsce, serwuje swoim sympatykom nieświeżą rybę i jeszcze zachęca do jej zjedzenia. Reakcja młodych będzie jedynie słuszna w takiej sytuacji, czyli odruch wymiotny.
 
Proszę mi nie wmawiać, że ktoś chce „wystawić” Napieralskiego, bo to on się ewidentnie wystawia. Napieralski dokonał niebywałej sztuki. Udało mu się zabetonować Lewicę tak, jak Amerykanie betonują dziurę na dnie oceanu. Mnie osobiście nic do tego, chociaż tak naprawdę, to budzi to we mnie odruch litości. Lewica na własne życzenie spycha się w niebyt.
 
Zapewne te nowe sierotki po Lewicy znajdą swoją przystań w Platformie Obywatelskiej, bo gdzieżby indziej ? Część tych działaczy poczuje padlinę i może zawalczy o stanowiska w tak osłabionej Lewicy. Pewne wydaje się być jedno. Wybory prezydenckie mogą zmieść z powierzchni wierchuszkę SLD.
 
Naprawdę robi się żałośnie, gdy w Partii, która tak niedawno odmłodziła swoje władze, wraca systematycznie stare.
 
I niech mi nikt z Lewicy  nie mówi, że do Europy ma nas prowadzić generał w Rudym 102, gdzie Napieralski ma być strzelcem pokładowym.
 
Panie Napieralski, młodzi Panu powiedzą:
„Nie te numery, Brunner”
 
A co mnie to zresztą obchodzi…pośle Arłukowicz.
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka