Zebe Zebe
1347
BLOG

Redemptorysta "naznaczony"

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 42

 

Ktoś, kto  jakoś tam  w swoim życiu zetknął się z racji prowadzenia swoich spraw, z machiną państwową, a dokładniej z machiną urzędniczą, wyczuloną na „klimaty” każdej władzy w sposób iście doskonały, zauważył zapewne, że prawo „spisane” nie jest prawem „stosowanym”.
 
To prawo i tak kształtują urzędnicy. I ci urzędnicy nie raz nie dotrzymują ustawowych terminów, nie raz żądają wyjaśnień, gdyż coś im tam nie „dotarło” lub też coś „dotarło” ale akurat nie na to biurko, gdzie potrzeba.
Pamiętam, jak za czasów „faszystowskich” rządów PIS-u , zdezorientowane towarzystwo już nie tylko urzędnicze, ale i prawniczo-sądownicze wpadło w totalną panikę, bo tak naprawdę, ten PIS, to była pierwsza władza, której nie dało się wyczytać z tych  ich  głowów, tych pisowskich,  o co im tak naprawdę chodzi.
No bo przestało być wiadomym, tak z dnia na dzień, czy chodzi o czystki, czy też o nowych szefów, a może o nowe interpretacje, czyli o owe czytanie w myślach.
 
Nie zapomnę, jak załatwiałem pozwolenie na budowę. To był urząd miejski oraz księgi wieczystej, a wszystko przez prawnika – kunktatora, jak wielu.
Ależ się wlokło, ależ wszyscy byli znużeni, ależ byłem natrętem, a przecież to ja płaciłem…
No i doszedł ten PIS do władzy. Wystarczyły trzy miesiące i miałem dokumentację kompletną. Ba, nawet sami do mnie dzwonili !
Znajomy toczący sprawę sądową „o miedzę” od sześciu  lat, zakończył ją w 2 miesiące po objęciu władzy przez PIS. Zmienił się tylko prokurator generalny. Jakichkolwiek  zmian w tym  sądzie nie było.
Szok. Normalny szok.
„Totalitarne” państwo Kaczyńskiego wprowadziło terror urzędniczo-prawniczo-sądowniczy.
Naraz , z dnia na dzień, ruszyły różne inicjatywy i projekty gospodarcze. Bezrobocie gwałtownie zaczęło maleć.
To wtedy właśnie redemptorysta Rydzyk zaczął rozwijać „skrzydła” na całego.
Rydzyk zawsze był osobą kontrowersyjną , ale chyba żaden biznesmen w Polsce nie był prześwietlany tak dokładnie jak on.
 
Rydzyk nie kadzi nikomu, a jego łaska na pstrym koniu jeździ. Przypisywanie mu sympatii do PIS-u jest ewidentnym nadużyciem. Nie muszę tego chyba udowadniać.
Trudno więc się dziwić Rydzykowi, że po latach prób „usidlenia” go przez urzędnicze struktury państwa, stał się człowiekiem głęboko nieufnym.
Trudno też dziwić się, że postrzega państwo polskie jako „opresję”. Ta opresja nasiliła się za rządów Platformy Obywatelskiej i ma dla wielu czytelny kontekst polityczny.
Rydzyk jest tej władzy wyjątkowo nie po ręce, bo tej władzy krytykować nie wolno pod jakimkolwiek pozorem.
Nie ma więc co się dziwić, że biznesmen kościelny Rydzyk odczuwa dyskomfort.
Rydzyk widzi w postępowaniu administracji państwowej ludzi, którzy  chcą jego i jego projekty zniszczyć.
Więcej.
 
Widzi ludzi, czyli władzę, która chce zniszczyć nie tylko jego, ale i wiernych, którzy są w stanie pójść z nim na „bój ostatni”.
To stąd gorycz w słowach Rydzyka.
To stąd przyrównanie  władzy rządzącej Polską do  totalitaryzmu.
Rydzyk nie mówi, że Polska jest krajem totalitarnym. Rydzyk mówi, że rząd sprawuje władzę totalitarną.
To spora różnica.
Rydzyk doświadczył tego samego co spora część społeczeństwa.
Doświadczył stanu „ znacznego pogorszenia usług”. Obojętnie co by to miało znaczyć.
To właśnie Rydzyk jest dziś  miernikiem poziomu demokracji w Polsce.
Tak, nie mylę się.
 
Rydzyk prawdopodobnie ma rację.
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Polityka