Dziwne, że Donald Tusk wygłosił całkiem inne przemówienie. Przecież Premier mówi płynnie i przekonywująco. Przecież można było wyciąć, te kilkadziesiąt sekund. Byłoby super. Tak, Kraków nie od razu zbudowano. No może ta ósma minuta. To też dałoby się wyciąć.
Da się jeszcze wiele wyciąć. Do wyborów, bo potem może już być krucho.
Woda sodowa uderzyła mu do głowy. Zanim dorobił się poselskiego mandatu, Łukasz Tusk (25 l.) pracował jako pomocnik tapicera i zarabiał miesięcznie ok. 700 zł na rękę. Ale gdy psim swędem dostał się do Sejmu dzięki znanemu nazwisku, szybko przewróciło mu się w głowie! I teraz narzeka, że 9 tys. zł parlamentarnej pensji to wcale nie dużo...
Każdego można kupić(...) Zawód polityka sytuuje się między śmieciarzem a katem.
Ja bym podpowiedział... między tapicerem, a ziomalem, nawet po kądzieli.
Tusk: Wywiad dla Gazety Wrocławskiej z 9 marca 2001
A dzis w Poznaniu:
"9 pażdziernika, wrzuć Donalda do śmietnika"
Donald przemknął do hotelu...


Komentarze
Pokaż komentarze (5)