Zebe Zebe
1824
BLOG

Norweski deficyt państwa

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 67

 

Tak się składa, że proces Anreasa Breivika mógł się skończyć szybciej niż się zaczął. Prawdopodobnie gdyby media nie zainteresowały się wypowiedzią jednego z ławników, w której postulował  on tuż po jego zbrodni  karę śmierci dla niego, proces mógłby zakończyć się już po dniu dzisiejszym, po mowie samego Breivika, na skutek wniosku jego obrońców. Tak zapewne by się stało i proces zakończyłby się kompromitacją norweskiego systemu prawnego, jak i samej demokracji. Udało się jednak tego uniknąć odsuwając owego ławnika i powołując rezerwowego.
 
Breivik w swojej prawie godzinnej mowie obnażył demokrację norweską oraz europejskie trendy związane z kierunkami, które coraz bardziej wytycza polityczna poprawność.
Zrobił to w sposób subiektywny, ale też i wysoce sugestywny podpierając się w swojej mowie tak wypowiedziami Angeli Merkel, jak i Nicholasa Sarkozy’ego, dotyczących multi-kulti oraz ograniczenia imigracji do państw europejskich.
Zarzucił też norweskiej partii rządzącej indoktrynację dzieci i młodzieży oraz jej świadome upolitycznianie, czego przejawem był zlot na wyspie Utoya.
 
Norwegia jest państwem bogatym. Jest też państwem rządzonym przez środowiska lewicowo-neoliberalne, otwartym na różnorakość kulturową i etniczną.
 Nie jest jednak też tajemnicą, że państwo, które leży poza głównym europejskim traktem migracyjnym ludności wielu wyznań oraz kultur, uniknęło większości związanych z tym problemów, takich chociażby jak zwiększona przestępczość. Warunki pobytu imigrantów w Norwegii są wysoce atrakcyjne, co też ma wpływ na przestępczość, która w porównaniu z innymi państwami Zachodu nie jest wysoka.
 
Przypadek Breivika pokazał jednak słabość państwa norweskiego. Okazało się, że policja oraz siły prewencyjne nie są w stanie poradzić sobie z jednym osobnikiem, któremu wystarczyło kilka godzin na dokonanie zamachu w stolicy oraz rzezi na wyspie Utoya. Ciarki człowieka przechodzą, gdy dowiaduje się, że w tym kraju policjanci nie noszą broni, a żeby dostać się na wyspę , musieli wypożyczyć prywatną łódź, bo własnej nie mieli, a helikoptery były niesprawne.
 
Toż taki Gang Olsena z pobliskiej Danii opanowałby to państwo w kilka godzin i spokojnie proklamował go kolonią duńską. Z tego przede wszystkim Norwegowie powinni wyciągnąć wnioski.
To w takim właśnie kraju urodził się i funkcjonował Breivik, który dramatycznie nie zgadzał się z takim państwem, w którym przyszło mu żyć. Obijał się od ściany do ściany poprzez udział w różnych stowarzyszeniach, a nawet był członkiem prawicowej  partii politycznej. Pisał swój manifest i publikował go w sieci popełniając swoisty ekshibicjonizm wizerunkowy. Wszystkie te jego działania , którymi chciał, by się zainteresowano, nie odnosiły jednak zamierzonego skutku. Breivik poczuł się osamotniony w państwie dobrobytu, z którego polityką się nie zgadzał. Jego krzyk nie zrobił na nikim wrażenia. Breivik pozostał poza głównym nurtem skazany na samego siebie.
 
Masowy mord, którego się dopuścił, był jego ostatnim aktem rozpaczy. Jago frustracje skumulowały się w sposób dramatyczny i doprowadziły do wielkiej tragedii.
Obojętnie co napiszemy o tym mordzie, nie ulega wątpliwości, że Breivik dokonał czynu świadomego, obliczonego na odbiór szerokich rzesz społeczeństwa nie tylko norweskiego. We własnym odczuciu dokonał tego, do czego zmusiło go państwo.
O to też to państwo obwinia. Chce zostać męczennikiem swojej sprawy. Chce być inspiratorem dla innych.
Jednocześnie zadał cios demokracji norweskiej, wygłaszając swój manifest.
 

Państwo, które nie interesuje się wszystkimi swoimi obywatelami w stopniu równym, nie posiada instytucji o charakterze prewencyjnym, państwo w którym społeczeństwo obywatelskie jest systematycznie zastępowane przez instytucje państwowe powołane do rozwiązywania problemów części społeczeństwa, wreszcie państwo, które przy użyciu partii politycznych upolitycznia swoich obywateli już w wieku 14 lat w duchu poprawności politycznej, jest skazane na ludzi pokroju Breivika. Andreas Breivik jest bowiem   wytworem norweskiego  deficytu  państwa .

Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (67)

Inne tematy w dziale Polityka