Zebe Zebe
4858
BLOG

Korwin - Mikke senatorem z Rybnika ?

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 49

 

Polskie media nie poświęciły zbyt wiele miejsca informacji o śmierci senatora Platformy Obywatelskiej   Antoniego Motyczki. Jego pogrzeb odbył się 31 stycznia tego roku.
Senator dał się poznać opinii publicznej z zeszłorocznej przemowy senackiej, w której w emocjonalny sposób skrytykował praktyki urzędników GDDKiA przy budowie autostrad, a szczególnie autostrady A1 na odcinku śląskim, w projektowanie której był swego czasu zaangażowany.
Antoni Motyczka to znana postać na Śląsku Rybnickim nie tylko z racji jego działalności naukowo-dydaktycznej, ale i społecznej. Z tego też okręgu, złożonego z Mikołowa, Rybnika, Wodzisławia, Jastrzębia i Żor zdobył ostatni mandat senatorski.
 
Wybory uzupełniające do Senatu odbędą się prawdopodobnie na przełomie kwietnia i maja .
W samym Rybniku coraz głośniej o kandydaturach. Jednym z nich jest 36 letni urzędnik magistratu – bezpartyjny Piotr Masłowski – zaangażowany w kilka inicjatyw społecznych na terenie Rybnika. We wspomnianym magistracie  mówi się też o możliwej kandydaturze obecnego prezydenta miasta – Adama Fudalego. Fudali poczeka zapewne z decyzją  do czasu aż wszyscy potencjalni konkurenci odkryją karty.
Swojego kandydata wystawia RAŚ w osobie Pawła  Poloka (33 l), syna zmarłego parę lat temu śląskiego aktora  Józefa Poloka (Święta Wojna). Polok dostał na dniach rekomendację dr Gorzelika.
 
Kolorytu wyborom doda zapewne osoba Janusza Korwina – Mikke, który zapowiedział wystawienie swojej kandydatury przy poparciu  rybnickiej skrajnie liberalnej Nowej Prawicy, która przypomniała się mieszkańcom w roku ubiegłym, organizując nieudane ostatecznie referendum  w temacie   likwidacji  rybnickiej straży miejskiej. Tak więc JK-M będzie pierwszym „spadochroniarzem” w Rybniku, a możliwe, że nie ostatnim.
 
PiS wystawi prawdopodobnie Tadeusza Gruszkę, który był już senatorem poprzedniej kadencji. W ostatnich wyborach Gruszka przegrał tylko z Antonim Motyczką, a ciekawostką może być fakt, iż syn Motyczki  ożenił się tuż przed tymi wyborami z córką Gruszki. Ten ostatni jest więc naturalnym i najbardziej poważnym kandydatem do wakatu na fotelu senatora.
Jak to jednak bywa, nigdy nie jest tak, by PIS czegoś  nie spartolił. Tak może być i tym razem, bo warszawska centrala jak na razie zwleka z decyzją. Wróble zaś ćwierkają, że Kaczyński zastanawia się nad desantem z Warszawy w postaci byłego senatora  Zbigniewa  Romaszewskiego. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne.
 
Największy problem ma wbrew pozorom Platforma Obywatelska.
Z jednej strony jej lider , poseł Marek Krząkała chciałby  aby w wyborach wystartował ktoś z ziemi rybnicko-wodzisławskiej, a z drugiej zaś,  brak odpowiednich kandydatów , którzy mogliby zagwarantować wygraną. Krząkała przesłał Schetynie listę pięciu kandydatów i już samo to świadczy o tym, że brak w rybnickim PO kogoś na miarę sukcesu.
Sprawa jest o tyle ciekawa, że rybnicka PO do dziś jest zbulwersowana startem ze znaczkiem PO Joanny Kluzik-Rostkowskiej, którą podesłano do Rybnika bez zgody i przy jawnym proteście tutejszych działaczy.
Może się ostatecznie okazać, że rybniccy działacze tej partii zostaną niejako „zgwałceni” po raz drugi.
Bardziej istotnym jest zaś pytanie, czy Rybniczanie na ewentualnego „spadochroniarza” zagłosują  po raz kolejny.
 
Warto dodać, że od dnia ostatnich  wyborów  nikt nie widział w Rybniku Joanny Kluzik-Rostkowskiej, a jej biuro w Żorach stało się obiektem akcji pikietującej, której celem było wyrażenie „niechęci” do posłanki PO, która najwyraźniej zapomniała o systematycznym oliwieniu zawiasów w swoim biurze . Tam też się jeszcze nie pokazała.
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (49)

Inne tematy w dziale Polityka