Zebe Zebe
1632
BLOG

Świat się śmieje

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 18

 

Zanosi się na to, ze saga z Robertem Lewandowskim w temacie jego transferu będzie niczym w porównaniu z "wojną w rodzinie", którą zaserwowały nam styropianowe autorytety. Okazuje się, że narcyzów w obozie „o takie Polskie” jest więcej. Poza Wałęsą ujawniła się Krzywonos i Borowczak.
Kołodziej co prawda coś tam powiedział, ale nie kandyduje jak na razie do rangi wodza. Ujawnił się za to etosowiec  z innej półki – muzyk Hołdys, co to przez 20 lat niczego sensownego nie stworzył żyjąc z tantiemów i bon motów  wypowiadanych w telewizjach śniadaniowych lub pisanych na marginesach tygodników nazywanych szumnie „tygodnikami opinii”.  
Tylko "Borsuk" zaszył się w norze, bo gadatliwy to on nigdy nie był, a to już ewidentnie skreśla go z listy wodzów. Tak więc „sorry Winnetou”.
A ja sobie ostatnio ściągnąłem z sieci za parę złotych dwa filmy sowieckie. Samotny Biały Żagiel, w którym dwójka dzieciaków ratuje komunistę i Świat się śmieje, czyli pastuch ośmiesza  burżujów przy udziale dziewki z kuchni. Swoją drogą Lubow Orłowa  piosenką „Serce” przeszła do historii nie jako wódz, ale jako świetna artystka. Nawet sowieci jej w tym  nie przeszkodzili.
 
Tak mi się to teraz kojarzy – ten wypasiony marynarz z Odessy ratowany przez te dzieci i ta farsa w której krowy z kozami i świnie z baranami zasiadają przy burżuazyjnym, wypasionym stole demolując wszystko dookoła.
Zaprawdę świat się śmieje.
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka