Zebe Zebe
339
BLOG

Nie ma dobrych wieści dla Syrii

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 21

 

Prawdopodobieństwo interwencji amerykańskiej w Syrii rośnie już nie z każdym dniem, ale  z każdą godziną. Pozostaje kwestią  otwartą na jaki wariant militarny zdecyduje się Barack Obama. Nie znaczy to, że konflikt  zbrojny wybuchnie na pewno, tym niemniej Amerykanie zanim zdecydują  się na dalsze kroki, muszą  zdobyć twarde dowody na to, że to Asad użył broni chemicznej. Jak na razie takich dowodów nie ma.
 
W chwili, gdy piszę  ten tekst , istnieje tylko cień podejrzenia, że odpowiedzialność za ostatnie wydarzenia   ponosi reżim z Damaszku. A to o wiele za mało w kraju, w którym są cztery rodzaje wywiadów, milicja, i który podlega najprzeróżniejszym zagranicznym wpływom. Ostrożność nie jest w tym przypadku oznaką słabości – jest bezwzględną  koniecznością.
Z drugiej zaś  strony nadeszła chwila prawdy dla rosyjskiej dyplomacji, która nie bardzo może sobie pozwolić na przeciwstawienie się amerykańskiej flocie. Takie działanie określi nieprzekraczalną granicę naruszenia fundamentalnych zasad leżących u podstaw wspólnoty narodów i międzynarodowego bezpieczeństwa. 
 
Amerykanie zapewne znajdą wsparcie w Niemczech, Wielkiej Brytanii i może we Francji. Trudno jednak ocenić jaki byłby realny zakres tego wsparcia.
Jest prawie pewne, że jakakolwiek międzynarodowa interwencja wojskowa może się tylko przyczynić do zaognienia konfliktu i zwiększenia liczby śmiertelnych ofiar. Podobnie zresztą jak brak  takiej interwencji i tu praktycznie koło się zamyka. Pamiętamy, jak po interwencji w Iraku szukano dowodów na słuszność całej tej operacji. Nie znaleziono ich do dziś.
 
Aby uniknąć  błędów, jakie popełniono podczas poprzednich interwencji na Środkowym Wschodzie, trzeba  wykazać się  większą dalekowzrocznością, trzeba się zastanowić, jakie stawiamy przed sobą cele i przede wszystkim jakie są granice międzynarodowego zaangażowania.
Na co właściwie liczymy? Na odsunięcie od władzy  Asada?
A co dalej?
W jakim stopniu wspólnota międzynarodowa gotowa jest ponieść odpowiedzialność za przyszłość?
O jaką interwencję nam chodzi – wojskową, humanitarną, polityczną? I jakie jest, w tym regionie, ryzyko takiej interwencji? 
Warto znać na te pytania odpowiedzi, gdyż dobrych wiadomości dla Syrii jak na razie brak.
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Polityka