Zebe Zebe
300
BLOG

Wszystkie króliki z kapelusza Tuska

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 2

Nie będę   pastwił  się nad premierem Tuskiem, bo mi naprawdę nie do śmiechu. Człowiek, który nie widzi, ze przekroczył już dawno granice śmieszności, groteski i dobrego smaku, ogłasza w Krynicy niejako „nową ofensywę” dla Polski. Co ciekawe – zaczyna z dużego i fałszywego „C”.
 
Mówiąc  o tym, ze jego plan przyjęcia przez Polskę waluty „euro” w 2011 roku zaprezentowany w tejże Krynicy w roku 2008 , spalił na panewce z powodu upadku banku „Lechman Brothers” jest przejawem dyletantyzmu, swoistej   megalomanii,  albo faktem, którym w trybie natychmiastowym powinny zająć się stosowne służby w Polsce. Nie chcę niczego sugerować, ale jeżeli upadek tego banku zaważył w stopniu niebywałym na naszych planach walutowych, to co powiedzieć o Słowacji i Słowenii, którym akurat upadek tego banku nie przeszkodził w przyjęciu „euro”.
Trzeba więc zapytać o to ile Tusk „utopił” polskich złotych w tym banku, że dziś tak mu to wychodzi czkawką. 
Albo „utopił” albo po prostu nie wie o czym mówi. Jak dla mnie to raczej  to drugie.
 
Jakoś  nie może mi wyjść z głowy ta scenka w której Rostowski wyciąga z kieszeni sto złotych i mówi, ze zrobi z tych stu złotych tysiąc złotych za pomocą czegoś co nazwał Inwestycje Polskie.  Co prawda nie jest to zamiana wody w wino, ale już „manna z nieba” pasuje do tych Inwestycji Polskich jak ulał. No i ja wołam dzis do premiera Tuska – halo, halo, premierze ! Jak tam się mają owe Inwestycje ?
 
Nie ma sensu polemizować z tym co premier w Krynicy mówi. Nie ma sensu podważać „rewelacyjnych”  wskaźników ekonomicznych i gospodarczych. Nie ma sensu z prostego powodu – zawsze można sobie skompilować dowolna tabelkę za pomocą której można wszystko udowodnić. No bo jak Tusk mówi,  że "przez pięć lat kryzysu skumulowany wzrost PKB wyniósł w Polsce prawie 20 procent (..) Dochód narodowy na głowę mieszkańca zwiększył się natomiast z 7100 do 12500 dolarów ",  to mnie coś  tutaj nie gra. Jak się ma te 20 procent do 80% na głowę mieszkańca ?
 
Ja wiem, że Polaków demograficznie ubywa, ale żeby w takim tempie ? Można też się chwalić tym, że średnia pensja wzrosła z 2700 zł do 3800 zł. Trzeba jednak dodać, że dziś taką średnią pensję otrzymuje niecałe 20 % zatrudnionych. Pięć lat temu było to 25 %. Widać wyraźnie więc, ze polskie społeczeństwo ubożeje.
Wystarczy więc tylko przytoczyć komentarz do tego szalonego wzrostu PKB i odnieść się do równie szalonego wzrostu średniej płacy, by widzieć czarno na białym,  jak jest, by podeprzeć  się  Maxem Kolonko.
 
Ogłosił premier w tonie euforii, że wzrost gospodarczy wyniesie pod koniec  roku 2%, co ma być dowodem wyjścia Polski na prostą. Jak już, to najwyżej może to być dobry symptom na wychodzenie z kryzysu, ale takich symptomów pisanych patykiem na wodzie były już dziesiątki, jak nie setki. Każdy wzrost gospodarczy Polski  poniżej 5 % jest faktycznie recesją chociażby z tego powodu, że nie będziemy w stanie zbilansować rozwoju w aspekcie zadłużenia kraju.
Sama obsługa zadłużenia to ok. 3 % PKB.
Dziś  premier ma  mówić o OFE. Pora najwyższa. Wiemy już, ze dobrze zarabiamy, no to pora dowiedzieć się,  jakie to dobre życie będzie na emeryturze.
 
Alleluja i do przodu.
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka