Zebe Zebe
1880
BLOG

Smutasy i Mazgaje

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 47

 

Wczorajszy dzień był dla  mediów głównego nurtu  wyjątkowo nieudanym dniem. Pomimo ciszy wokół II Konferencji  Smoleńskiej, próbowano zainteresować widza wałkowanymi od kilku dni tematami. Temat profesora Rońdy wyeksploatowany do ostatnich soków, krzywdy księdza ( jeszcze) Lemańskiego ciąg dalszy, oblany celebryta w kiblu, Nowaczyka zwolnią  w Stanach, no i krzyk rozpaczy przechodzący w bełkot - pijanego, co to płotu się trzyma  - tego od „róbta co chceta”. Pal licho że on sobie tak po przyzwoitych ludziach qrfuje, ale przynajmniej powinien wiedzieć o co „kaman”. Że co, że Macierewicz przykrył małe dzieci w mediach ?
A kto w ogóle widział wczoraj Macierewicza w TVN, Polsacie i tych innych ich stacjach na żywo ?
Jaka stacja reżimowa transmitowała lub chociażby wspomniała o  właśnie co odbywającej się wspomnianej konferencji , której – tak przy okazji – nie organizował Zespół Parlamentarny wspomnianego Macierewicza ?
 
No i mają problem w mainstreamie. Mają problem natury poznawczej. Wczorajszy dzień był dniem pokazowym w temacie – jak prowadzić badania naukowe i jak wyciągać wnioski. Był też dniem, który może wywrócić ustalenia komisji MAK i Millera do góry nogami. To dopiero szykuje nam się szok poznawczy. W końcu kiedyś plucie musi się skończyć i trzeba będzie zmierzyć  się z faktami lub dowodami i może to być nad wyraz bolesne. Otóż przyjdzie się zmierzyć z tym co na wczorajszej konferencji się wydarzyło.
Mam na myśli szczególnie dwa referaty – prof. Cieszewskiego o raz prof. Gruszczyńskiej  –Ziółkowskiej. Pierwszy obala oficjalną  tezę  zawartą  w raportach MAK i komisji Millera, że bezpośrednią przyczyna katastrofy było uderzenie skrzydłem samolotu w brzozę, a drugi referat poddaje w wątpliwość autentyczność nagrań pochodzących z czarnych skrzynek.
Oba referaty zostały -  wydaje się -  solidnie udokumentowane.
 
Przyjdzie więc teraz doktorowi od wstrzymywania ziemi i poruszania słońca, czyli temu, co to ma społeczeństwu wytłumaczyć, co też Anodina do spółki z Millerem mieli nam do przekazania, stworzyć alternatywną  teorię. Samo stwierdzenie, że przecież wystarczy zapytać właściciela działki, czy brzoza była cała w dniu 10 kwietnia roku pamiętnego, może nie być w tych okolicznościach żadnym dowodem lub też potwierdzeniem, jak i zaprzeczeniem. Może więc być różnie.
 
W drugim przypadku sprawa jest nie mniej ważna, bo autorka referatu wykazała niezbicie nieprecyzyjność zapisów Komisji Millera w kwestii odgłosów z kabiny pilotów. Co więcej – przedstawiła fragment nagrania z wieży kontrolnej, który mógł zostać sfałszowany. Udowodniła też, że dźwięk, który przypisano uderzeniu w brzozę, wcale nim nie jest.
Do tej pory mainstreamowe  media milczą. Należy więc sobie zadać pytanie – kiedy coś jest newsem ?
TVN każdego ranka budzi nas sloganem – „wstajesz i wiesz”.  Pamiętacie jak swego czasu śpiewał Smoleń ?
 
Za oknami świta,
Widać, że rozkwita,
Rosną domy z prawej,
Z lewej będą też...
 
Przecie to jest nasza,
Duma pospolita,
A wy jacyś tacy...
Toż to przecie grzech.
 
Przez chwilę myślałem: "Może coś się stało?",
Ale to by nasze polskie radio dawno już podało,
Pisałaby by prasa we wszystkich gazetach na pierwszych stronicach,
No bo jakaż z tego byłaby... tajemnica?
I tak podniecony, już nie wytrzymałem.
Razem z motorniczym, kumplem z partyzantki, tramwaj zatrzymałem.
I jak ten natchniony poeta Horacy zawołałem...
LUDZIE!!! KOCHANI... COŚCIE TACY SMUTNI???
PRZECIE JEDZIECIE DO PRACY!!!
 
Fragment -  „smutasy i Mazgaje” Kabaret „Tey”
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (47)

Inne tematy w dziale Polityka