Ludzie PO nie potrafią odejść z honorem i podejmują decyzje, które będą miały wpływ nie tylko na obecne, ale i na przyszłe losy kraju. Robią to w sferze prawno-ekonomicznej oraz symbolicznej – w obszarze pamięci historycznej.
Spieszą się z rozwiązaniami motywowanymi ideologią lewicowo-liberalną. Oto przykłady z ostatniego tygodnia. Minister skarbu rozważasprzedażposiadanych przez państwo akcji PZU, PGE i PKO BP. Pieniądze ze sprzedaży miałyby zasilić program Inwestycje Polskie, o którym minister Sienkiewicz mówił, że to kamieni kupa. Spółki te po zmianie władzy mogłyby być zaczątkiem realizowania nowych rozwiązań gospodarczych. Czy rząd PO-PSL chce blokować Polakom szanse na lepszą przyszłość? Natomiast w sferze pamięci historycznej fundatorzy pomnika bolszewików w Ossowie, Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, rozpoczęła budowę niegodnego pamięci Żołnierzy Wyklętych panteoniku na Łączce. W tej sprawie trwa akcja protestacyjna rodzin pomordowanych. Obecna władza musi być świadoma, że za pewne decyzje dotknie jej przedstawicieli nie tylko infamia, ale również kara za działania na szkodę państwa.
Tekst ukazał się 07.07.2015 r. w GPC


Komentarze
Pokaż komentarze