Sytuacja imigracyjna się zaostrza. Statystyki pokazują, że w Europie jest już ponad 450 tys. imigrantów. Ich celem są bogate państwa Zachodu. Kraje Grupy Wyszehradzkiej nie zgadzają się na limity przydziału uchodźców, Polska nie powinna złamać solidarności w tym zakresie. Rząd PO-PSL zgodził się na przyjazd do Polski 2 tys. osób, ale mówi się już o 30 tys. Premier, która nie zgodziła się na ewakuację 150 Polaków z Mariupola, twierdzi, że jesteśmy przygotowani na każdą liczbę uchodźców. Z jednej strony jesteśmy epatowani obrazami, których celem jest wywołanie współczucia dla ludzi ginących w morzu, a z drugiej ich przyjęcie wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, gdyż zmieni społeczne relacje na pokolenia, a może i na zawsze. Większość z nich jest nam obca kulturowo, a mogą też z nimi przybyć terroryści.
Tekst ukazał się 7.09.2015 r. w GPC




Komentarze
Pokaż komentarze