www.rvs.uni-bielefeld.de/publications/Incidents/DOCS/ComAndRep/ChinaAir/AAR8603.html
Za kilka dni będzie znany raport państwowej komisji na temat katastrofy TU- 154.(Ma byc też 'raport" pana A.M., ale raczej to będzie WYŁĄCZNIE roztwór partyjnych ataków na "wrogów" w rozpuszczalniku majaczeń ludzi nawiedzonych - i nie wart wzruszenia ramionami w odniesieniu do 99.99% procent swej treści. Tak obstawiam).
Trochę w tym TEŻ kontekscie zachęcam zaiteresowanych do zajrzenia pod adresy , które podaje na wstępie. Osobom zapracowanym, nie mającym czasu - czy też nie znającym angielskiego w skrócie wyjaśniam, że:
- pierwszy adres, to raport dotyczący przypadku, w którym po wystąpieniu w czasie lotu nad oceanem niegroźnej potencjalnie niesprawności, w rutynowej i przewidzianej procedurami sytuacji - doświadczona chińska załoga potęznego pełnego pasażerów B747 - na skutek niewiarygodnie błędnego zachowania doprowadziła do tego, że 'Jumbo' leciał lotem odwróconym ("na plecach"), leciał potem pionowo w dół, stracił w kilkadziesiąt sekund 10 km wysokości, został następnie z tej grobowej sytuacji wyprowadzony i mistrzowsko pilotowany bezbłędnie lądował, uszkodzony poważnie tymi manewrami, na lotnisku w San Francisco. Raport tłumaczy , dlaczego załoga tak postępowała - co było czynnikiem jedynym i decydującym. To - wg raportu - były zjawiska z dziedziny psycho - motoryki, używam tu utworzonego przez siebie na prędce terminu streszczającego wnioski raportu..
- drugi adres dotyczy katastrofy airbusa AIR FRANCE nad Atlantykiem dwa lata temu. Z wstępnej oceny znalezionego na dnie oceanu po niesamowitych wysiłkach CVR wyłania się przerażający obraz stuporu, w jaki wpadła postawiona w nietypowej sytuacji doświadczona załoga francuska. Trwała w nim do końca... Raportu jeszcze nie ma i zapewne długo nie będzie.
W obu przypadkach - we wszystkich tego rodzaju przypadkach - łatwo jest formułować opinie w rodzaju 'niewiarygodne', "niemożliwe', 'głupota',' brak kwalifikacji'. 'samobójcy' - gdy te opinie formułowane są przez osobę siedzącą nie na fotelu pilota, lecz na fotelu przed domowym TV lub PC.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)