Symulacja ścinania brzozy skrzydłem tu 154, wykonana olbrzymim (jak twierdzą twórcy) nakładem sił i środków, z użyciem superkomputerów, jest tylko dobrą, ale jakże drogą (i do tego mieszającą w głowach niektórym odbiorcom) ilustracją amerykańskiej wszak mądrości, dotyczącej wartości niektórych wyników obliczeń przy użyciu komputera: GARBAGE IN - GARBAGE OUT.
Już w trakcie wygłaszanej przy okazji 'mowy' twórcy symulacji wygłaszają stwierdzenia, dowodzące niewiedzy w dziedzinie techniki lotniczej, a nawet - o zgrozo- to wręcz nie do wiary - elementarnej fizyki lotu.
Sama symulacja, pomijając nawet kuriozalny i niezgodny z realiami wynik (bo błąd wyniku może wszak byc błędem przyjętych wartości, warunków brzegowych, błędem 'obsługi' programu. Wtedy jeszcze pół biedy, zdarza sie w najlepszej rodzinie) - zdaję sie jednak wychodzic z błędnych założeń, błędnego modelu zjawiska. czyli jest GARBAGE IN -śmiecie na wejsćiu
Poniżej link do jakże wiarygodnej strony. Ciekawe, jaką wytrzymałośc na gięcie, rozciąganie, ścinanie i ściskanie miała ta biedna gęś..... Bo samolocik ma skrzydło porównywalne .
www.nrc-cnrc.gc.ca/eng/news/nrc/2007/01/07/bird-plane.html



Komentarze
Pokaż komentarze (10)