Wisława Szymborska znana jest z tego, że stworzyła różne ciekawe formy literackie, które są swoistą zabawą słowną, lekką i dowcipną, ale i też łatwą do tworzenia przez każdego, kto to lubi i kogo to wciąga. Przykładem, oprócz podanych przeze mnie pod poprzednią notką lepiei, są altriutki.
Poetka zainspirowała się hasłami z dawnych reklam, jak np. tym:
Oszczędzając pracę żony,
jedz gotowe makarony!
jedz gotowe makarony!
Poetka wspominała: reklama pochodziła z okresu późnego Bieruta albo wczesnego Gomułki, czyli z czasów, kiedy potencjalnym klientom nie zachwalano niczego, oprócz parowozów i środków odszczurzających. Oczarowało mnie to zgrabne hasło i postanowiłam stworzyć kilka jeszcze jego wariantów. Położyłam jednak nacisk nie tyle na sam obiekt reklamy, ile na jej altruistyczną (stąd "altruitki") perswazję: ulżyj komuś w czymś…, zrób coś za kogoś…I nagle doznałam olśnienia - przecież od altruitki zaczęło się piśmiennictwo polskie: daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj.
Oto kilka napisanych przez poetkę:
Miast okradać krowę z mleka,
dój bliskiego ci człowieka.
Przedłuż szczurom żywot krótki,
powyjadaj z kątów trutki.
Oszczędzając sił buldoga,
sam za niego podnoś noga.
(śląskie)
dój bliskiego ci człowieka.
Przedłuż szczurom żywot krótki,
powyjadaj z kątów trutki.
Oszczędzając sił buldoga,
sam za niego podnoś noga.
(śląskie)
Ciekawe, że w obecnych czasach, gdy reklama święci trumfy we wszystkich mediach, takie krótkie hasła nie są już tak popularne, bo tworzone są większe formy, filmiki opowiadające o reklamowanym produkcie. Ale i teraz można się przecież zabawić w dowcipne hasła, niekoniecznie reklamowe… ;)
Może być ciekawie…
A to kilka moich, jeszcze niezbyt udanych, bo sama dopiero się wprawiam:
Zamiast spędzać urlop drogi,
W tym Salonie czytaj blogi!
Oszczędzając polskie drogi,
Zainwestuj w hulajnogi!
By utrzymać Tuska formę,
Głosuj zawsze na Platformę!
By rząd wspierać w ciężkiej pracy,
Miast urlopu, chodź do pracy!
By ratować budżet kraju,
Szybciej wynoś się do raju!




Komentarze
Pokaż komentarze (42)