
Pomaluj mi życie na nowo,
Odmień szarości kolory,
Pozmieniaj w nim to i owo,
I przestaw na inne tory…
Zrób większe przeróbki i małe,
Do życia mi zmień nastawienie.
By zmiany zachować na stałe,
Domyślne daj ustawienie…
A dokonując przemiany,
Przymknij na błędy oko,
Bądź bardziej wyrozumiały,
I otwórz się na mnie szeroko…
Toleruj cierpliwie humory,
Kaprysom nie dziw się wcale.
Nie wdawaj się ze mną w spory,
A efekt się uda wspaniale…
Bo kiedy już tak odmieniona,
Spojrzę ci w oczy nieśmiało,
Pomyślisz: to chyba nie ona…
I chwil dalszych będzie ci mało…
Odmień szarości kolory,
Pozmieniaj w nim to i owo,
I przestaw na inne tory…
Zrób większe przeróbki i małe,
Do życia mi zmień nastawienie.
By zmiany zachować na stałe,
Domyślne daj ustawienie…
A dokonując przemiany,
Przymknij na błędy oko,
Bądź bardziej wyrozumiały,
I otwórz się na mnie szeroko…
Toleruj cierpliwie humory,
Kaprysom nie dziw się wcale.
Nie wdawaj się ze mną w spory,
A efekt się uda wspaniale…
Bo kiedy już tak odmieniona,
Spojrzę ci w oczy nieśmiało,
Pomyślisz: to chyba nie ona…
I chwil dalszych będzie ci mało…




Komentarze
Pokaż komentarze (3)