Dzisiaj o pewnym cwaniaku w Salon24, który wymyślił sobie sposób, aby ze swoimi notkami wciąż znajdować się wśród 20-tu najnowszych. Po prostu wkleja, po uprzednim skasowaniu, tą samą notkę, po kilka razy dziennie, a w niektórych przypadkach naliczyłam nawet 4 razy, a wszystko po to by zwiększyć swoją szansę na załapanie się na SG.
Najczęściej pod tymi notkami nie ma żadnych komentarzy, więc nie ma i problemu, ale zdarza się i tak, że gdy ktoś skomentuje i potem nie widzi już swojego komentarza, bo notka wraz z nim została skasowana i wklejona na nowo już bez niego, pyta o to autora.
No cóż, człowiek ten nie ma odwagi powiedzieć w czym rzecz - może sądzi, że nikt tego nie widzi - więc po prostu kłamie bez żadnych skrupułów.
Spryciarz pojawił się pod nickiem Pionek 16 września br. Nieco wcześniej został stąd, a posługiwał się wtedy nickiem conkret, wyrzucony za ohydny wpis o Bronisławie Geremku. Pionek i conkret jest oczywiście jedną i tą samą osobą - Przemysławem Kudlińskim. Swoje praktyki stosował również pod swoim poprzednim wcieleniem.
Przestrzegam komentatorów przed konsekwencjami komentowania u tego blogera oraz zwracam uwagę na "niekonwencjonalne" praktyki człowieka, który wyrzucony już raz z Salonu24, wraca do niego jakby nigdy nic, ku pełnej akceptacji administracji Salonu24.
Poniżej przykład z wczoraj, też było 4 razy, ale nie udało mi się zrobić zrzutu pierwszego umieszczenia notki - tak krótko wisiała, gdyż przesunęły ją szybko w dół notki innych blogerów i autor skasował ją umieszczając kolejny raz. Proszę zwrócić uwagę na godziny umieszczenia notki.
Godzina 16.39
Godzina 19.42

Godzina 23.23




Komentarze
Pokaż komentarze (10)