/* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-ansi-language:#0400; mso-fareast-language:#0400; mso-bidi-language:#0400;} Wierszyk ten ułożył mi się w trakcie wczorajszej jazdy samochodem za Warszawę... ;)
Długo PiSjuż nie pociągnie, słabnie, dogorywa,
W mediach różnych coraz mocniej i słusznie obrywa.
Długo PiSjuż nie pociągnie, czuje to przez skórę,
Znów kolejny poseł PiSu otrzymuje burę...
Długo PiSjuż nie pociągnie, prawda oczywista,
Przeciwników partii braci wydłuża się lista.
Długo PiSjuż nie pociągnie, fakt nie do ukrycia,
Już mu braknie ciemnogrodu i chłopców do bicia.
Długo PiSjuż nie pociągnie, szeregi mu rzedną,
Mało kto chce do czynienia mieć z partią tak szpetną.
Długo PiSjuż nie pociągnie, pogrąża się w toni,
Katastrofa jest już blisko, błąd za błędem goni.
Długo PiSjuż nie pociągnie, będzie piękny pogrzeb,
Dęta mu orkiestra zagra marsza - według potrzeb.
Długo PiSjuż nie pociągnie i nie jestem w błędzie,
Że za parę lat nikt o nim pamiętać nie będzie...




Komentarze
Pokaż komentarze (9)