Anonimowy Polityk
Zachowaj mnie Panie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji ( św.Tomasz z Akwinu )
0 obserwujących
3 notki
483 odsłony
  126   0

Jestem anonimowym politykiem

Komentowanie aktualnych zdarzeń w kraju i świecie bywa osnową większości rozmów. Wymiana poglądów poszerza światopogląd, póki nie przerodzi się w wymianę ciosów. Motyw z mityngu AA nie jest wykorzystaniem traumy alkoholików, bo uzależnienia behawioralne / natręctwo zachowań potrafią być równie dewastujące jak nałogi pijaństwa czy środków psychoaktywnych.

Mam na imię Janusz i jestem anonimowym politykiem.

Motyw z mityngu AA nie jest wykorzystaniem traumy alkoholików, bo uzależnienia behawioralne / natręctwo zachowań potrafią być równie dewastujące jak nałogi pijaństwa czy środków psychoaktywnych. Seksoholizm, pracoholizm, konsumpcjonizm, hazard, gry komputerowe, godziny na siłowni, wielogodzinne podróże po przestrzeniach internetu , zamiana kontaktów realnych na wirtualne to krótki wybór aktywności potrafiących przerodzić się w obsesję. Wśród nich jest politykowanie.

Zachowaj mnie Panie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji ( św.Tomasz z Akwinu )

Komentowanie aktualnych zdarzeń w kraju i świecie bywa osnową większości rozmów. Wymiana poglądów poszerza światopogląd, póki nie przerodzi się w wymianę ciosów. Licencja na sukces – licentia politica promuje skuteczność kosztem stylu – licentia poetica. Styl jest dla celebrytów; anonimowi politycy tłuką oponentów wiąchami przekleństw. Zaufanie do swoich racji daje prawo do nawracania każdego o odmiennej wrażliwości. Zdeklarowani ateiści z ewangelicznym zapałem wskazują antychrystów zapominając o konstytucyjnym i testamentowym rozdzieleniu tego co cesarskie od tego co boskie. Rzeczpospolita pozostaje tolerancyjna religijnie będąc obskurancka partyjnie.

Prawdopodobnie, to długofalowy efekt polityki grubej kreski narysowanej przemówieniem inauguracyjnym premiera Tadeusza Mazowieckiego z sierpnia 1989 roku: Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania. Nawet jeżeli ten passus był wymuszony układem sił na krajowej/światowej scenie politycznej w 1989, to karkołomnym jest utrzymywanie niezmiennej linii postępowania.

W drugiej dekadzie XXI wieku rządy, partie i środowiska polityczne świata prześcigają się w kajaniu, przepraszaniu i próbach zadośćuczynienia: Australia przeprasza Aborygenów, Kanada przeprasza rdzennych mieszkańców, Stany Zjednoczone przepraszają Indian, Niemcy żałują ludobójstwa afrykańskich ludów Herero i Namaqua, a wszystkim jest wstyd za los rdzennych mieszkańców Afryki - Black Lives Matter. Nad Odrą, Wisłą i Bugiem cisza. Patrioci napływowi ( napłynęli na pancerzach Frontów: Białoruskich i Ukraińskiego ) milczą o tutejszej, udanej hodowli człowieka sowieckiego. Podobnie dzwoni w uszach oficjalna cisza nad Sprewą i Hawelą w sprawie odszkodowań/reparacji strat po agresji i okupacji niemieckiej.

Zstępni po PRL wskazują na legalne przedawnienie i apelują o chrześcijańską cnotę miłosierdzia. Budowanie wspólnoty ( narodowej lub międzynarodowej ) wymaga cierpliwej pokory…. Każde pojednanie: sakramentalne czy polityczne poprzedza rachunek sumienia. Pojednanie bez zadośćuczynienia przeradza się w farsę.

Zawziętość debaty publicznej zdaje się być nieodłączną cechą polityki. Albrecht Stanisław Radziwiłł w pamiętnikach notował pod datą 10 listopada 1632: „Starosta ejszycki Krzycki chciał podać jakąś propozycję ale został zakrzyczany….. Prosił by dysputowano z nim racjami a nie okrzykami …. Nie przystoi to w wolnej Rzeczpospolitej głosić: tak chcę, tak rozkazuję… Trzy wieki później ,w odrodzonej II Rzeczpospolitej powstała grupa literacko-towarzyska „Skamander” stworzona przez wielkie nazwiska kultury polskiej XX wieku. Po 10 latach współpracy i współbiesiadowania skamandryci przestali się spotykać. Powodem były różnice w poglądach politycznych. Rozdęte polityczne ego luminarzy literatury wygrało z empatią i cierpliwą pokorą konstruowania wspólnoty. Dziwny jest ten świat i nasza w nim krzątanina.


Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale