Zajęcie nastąpiło w związku z wyrokiem sądu belgijskiego z kwietnia 2026 r. Sprawa dotyczy umowy zawartej przez Komisję Europejską z Pfizerem w 2021 r. na niekonsultowaną dostawę szczepionek przeciwko COVID-19 i odstąpienia przez Polskę od tej umowy w 2022 r.
Ten wyrok z powództwa firmy Pfeizer, które powinno być wytoczone Komisji Europejskiej, doprowadził do zamrożenia środków PAŻP w wysokości 6,5 mld zł.
Jest to wyrok nieprawomocny, ale spowoduje brak pobierania opłat za udostępnienie i obsługę polskiej przestrzeni powietrznej, w tym finansowania kontrolerów lotu i całej infrastruktury lotniczej, stacji radarów i urządzeń łączności.
Zdziwienie budzi kompletny brak reakcji zarządu Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej z nowym prezesem Magdaleną Jaworską-Maćkowiak na nieprawomocny wyrok.
Pomimo że od wyroku minęły 3 miesiące, zarząd swoją opieszałość kontempluje w stylu cyt. „PAŻP podejmuje wszelkie działania zmierzające do uchylenia zabezpieczenia i zwolnienia środków finansowych PAŻP. Przygotowywany jest formalny sprzeciw, który zostanie wniesiony w wymaganym terminie. Działania PAŻP są prowadzone w ścisłej koordynacji z Prokuratorią Generalną Rzeczypospolitej Polskiej oraz właściwymi organami państwa…”
Gotowość do nadzorowania polskiego nieba wyraził DFS (Deutsche Flugsicherung) – niemiecka instytucja państwowa odpowiedzialna za kontrolę ruchu lotniczego. Oznaczałoby to de facto utratę suwerenności nad własną przestrzenią powietrzną na rzecz zachodniego sąsiada...................................
Jakby tego było mało Urząd Skarbowy podległy ministrowi Domańskiemu, rezygnuje z możliwości rekwizycji z zamrożonych aktywów rosyjskiego giganta, kary 40 mln. euro, nałożonej na GAZPROM, a koniecznej do ściągnięcia w aktualnej sytuacji finansowej państwa.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)